Ciasteczka marchewkowe bez pieczenia

3

Dziś mam dla Was nowy sposób na wykorzystanie „resztek” z wyciskania soku. U nas powstaje ich dość sporo i zawsze zastanawiam się co z nimi zrobić. Ten przepis znalazłam na jednym z wegańskich blogów anglojęzycznych, a może sam mnie znalazł… włączyłam facebooka i był :)

Pomysł bardzo mi się podoba, przede wszystkim dlatego, że nie wymaga pieczenia, czyli będzie idealny także na upalne dni, kiedy nie mamy ochoty włączać pieca i dogrzewać mieszkania. Ciasteczka można wykonać w kilka minut, pod warunkiem wcześniejszego zamoczenia daktyli.

Składniki:
– 1 szklanka płatków owsianych górskich zmielonych na mąkę (lub 1 szklanka mąki owsianej)
– 10 suszonych daktyli bez pestek
– 1 szklanka rozdrobnionej marchewki (pozostałości z sokowirówki lub starta na tarce)
– 2 łyżki wody (może być z moczenia daktyli)
– 2 łyżki syropu z agawy lub miodu
– 1 łyżeczka cynamonu
– 1/2 łyżeczki suszonego, sproszkowanego imbiru
– wiórki kokosowe do obsypania

Wykonanie:
1. Daktyle namocz w zimnej wodzie na co najmniej 4 godziny, lub we wrzątku przez 30 minut.

2. Płatki owsiane zmiel na mąkę.

3. Umieść wszystkie składniki (poza wiórkami kokosowymi) w misce i miksuj końcówką blendera do momentu połączenia składników i uzyskania lepiącej się masy.

4. Z masy formuj kuleczki wielkości orzecha włoskiego, obtaczaj je we wiórkach kokosowych.

Kuleczki przechowuj w lodówce i podawaj po schłodzeniu. Smacznego :)

marchewkowe ciasteczka

3 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *