Curry z dynią i mlekiem kokosowym

2

Potrawy z curry z mlekiem kokosowym jadłam pierwszy raz podczas naszej podróży do Tajlandii. Bardzo mi smakowało, chociaż nawet wersja „no spicy”  była lekko za ostra :)

Od dłuższego czasu zbierałam się do samodzielnego zrobienia takiej potrawy. Przeglądałam przepisy w internecie i książkach, ale żaden nie zachęcił mnie na tyle aby wzięła się do gotowania. Aż do ostatniej soboty, kiedy zobaczyłam przepis Kuby Sawickiego z Plant-Punch.pl :)

Składniki mojego curry były zupełnie inne, ale sposób postępowania (kolejność dodawania składników do garnka taki sam). W lodówce leżał duży zapas dyni z działki od Babci Krysi, oczywiście (jak wszędzie) musiałam dodać też jarmuż i tak powstała moja wersja curry :)

Kolejny raz sprawdziło się powiedzenie „kuchnia to nie apteka” i powstał cały garnek pysznego dania. Zachęcam do eksperymentowania w kuchni :)

Składniki (na około 4-6 porcji):
– 2-3 szklanki dyni pokrojonej w kostkę
– 1 mała czerwona papryka
– 1 kostka tofu naturalnego
– 3 duże liście jarmużu
– 1 puszka mleka kokosowego
– 2 cebule
– 2 łyżeczki zielonej pasty curry (ja mam z Biedronki)
– szczypka kminu rzymskiego
– 2-3 łyżki oleju
– 1 łyżeczka cukru
– 2 garście orzechów nerkowca (nie są konieczne ale zdecydowanie polecam)

Wykonanie:
1. W dużym garnku rozgrzej olej i podsmaż na nim cebulę.

2. Dodaj 2 łyżeczki pasty curry (lub więcej jeśli lubisz pikantne dania), wymieszaj.

3. Dodaj 1/4 mleka kokosowego z puszki, wymieszaj.

4. Po kilku minutach dodaj warzywa pokrojone w kostkę (dynię i paprykę). Zalej wodą do 3/4 wysokości warzyw.

5. Gdy dynia zacznie mięknąć dodaj pokrojone w kostkę tofu, orzechy i liście jarmużu pokrojone w paski. Gotuj jeszcze kilka minut.

6. Gdy dynia będzie miękka dodaj resztę mleka kokosowego, szczyptę kminu rzymskiego i łyżeczkę cukru. Dynia powinna być miękka ale nie rozpadająca się. W potrawie powinny być widoczne kawałki dyni, które przy kolejnych odgrzewaniach będą się niestety rozpadać.

Danie podawaj w miseczkach razem z ryżem. W Tajlandii zawsze podawano nam ryż i curry w dwóch osobnych miseczkach, ale można również wymieszać wszystko w jednej.

Smacznego :)

curry z dynią

P.S. Więcej moich ulubionych przepisów z dynią znajdziesz TUTAJ.

2 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *