Forma na życie – rozmowa z Darią Łukowską

W dzisiejszym tekście rozmawiamy z Darią Łukowską. Daria jest dyplomowaną dietetyczką i fizjoterapeutką. Prowadzi zajęcia sportowe i wykłady z zakresu odżywiania. Swoją wiedzą dzieli się na stronie daria-holistycznie.pl i na profilu na Facebooku.

Podejście Darii do odżywiania i aktywności fizycznej bardzo nam się podoba, dlatego postanowiliśmy przybliżyć Wam projekt #FormaNaŻycie, który Daria prowadzi :)
.
1) Prowadzisz projekt #FormaNaŻycie jakie są jego założenia? Skąd pomysł na taki projekt?

Projekt #forma na życie ma pokazać, że zarówno aktywność fizyczna jak i żywienie nie powinny być narzędziem do osiągnięcia jednorazowego celu, jak np. dobra forma na plaży czy na weselu. Mamy tendencję do skrajności – albo trzymamy rygorystyczną dietę i ćwiczymy codziennie albo odpuszczamy wszystko. Takie wahania nie są obojętne dla zdrowia, szczególnie jeśli chodzi o kwestię żywienia. Organizm wariuje, co widać po kolejnych, coraz mniej skutecznych próbach odchudzania się, doprowadza to również często do zaburzeń metabolicznych – wtedy już problemem nie są nadprogramowe kilogramy, ale także psujące się zdrowie. A dlaczego by nie być w formie przez całe życie? Ale nie mówię tu o utrzymywaniu nienaturalnie niskiej tkanki tłuszczowej. Myślę o formie, przy której cieszymy się dobrym zdrowiem, smacznym jedzeniem i świetną kondycją.

Regularna aktywność fizyczna oraz prawidłowe żywienie powinny być częścią naszego życia, ale rodzaj i ilość powinna być dopasowana indywidualnie. Wierzę, że gdy ktoś pracuje 8-10h dziennie, do tego ma rodzinę i inne obowiązki – nie będzie dwa razy dziennie trenował za wszelką cenę – mogłoby to spowodować szybkie wyczerpanie organizmu, obniżenie odporności, frustrację. Czasem warto odpuścić trening, a wyjść na spacer, czy budować rodzinną relację. Odpoczynek, czy odpowiednia ilość snu są niedoceniane, a są nieodłącznymi elementami stylu życia, kiedy myślimy o formie na życie. Ale w drugą stronę – warto nauczyć się tak planować swój grafik, by znaleźć czas na te 2-3 treningi w tygodniu. Ale nigdy nie jest powiedziane, czy to ma być bieganie, czy siłownia czy pole dance. Każdy musi znaleźć to, w czym się czuje najlepiej – jestem zwolenniczką próbowania różnych aktywności, aż znajdzie się coś dla siebie (aczkolwiek warto pamiętać, że trening siłowy powinien jednak być uzupełnieniem każdej formy aktywności :)) ).

Co do odżywiania – tu również wystarczy, że zaczniemy jeść jedzenie, a nie śmieci – mam na myśli wszystko co przetworzone, gotowe dania, sosy, drożdżówki, słodkie napoje. Zdrowe odżywianie jest łatwe, a efektem ubocznym jest dawka energii i dobrego samopoczucia :) Skąd pomysł? Obserwuję co się dzieje wśród ludzi skrajności, słomiany zapał, coraz większe problemy ze zdrowiem – ale zarówno u tych, którym się nigdy nie chce jak i u tych, którzy ciągle ćwiczą i ciągle są na diecie.

Forma na życie

.

2) Skąd wzięła się u Ciebie fascynacja odżywianiem i sportem? Czy od dziecka wiedziałaś, że chcesz się tym zajmować?

Od dziecka byłam osobą raczej aktywną fizycznie. Przez 8 lat grałam w koszykówkę oraz podobnie długo tańczyłam. Stąd mój wybór pierwszych studiów – Fizjoterapii na poznańskim AWF. Żywieniem zainteresowałam się w połowie studiów, podejmując jednocześnie wtedy drugi kierunek, dietetykę na Uniwersytecie Medycznym. Żywieniem zainteresowałam się najpierw poprzez własną przygodę ze zbyt dużą redukcją masy ciała, potem doszła kwestia żywienia w sporcie oraz medycyny żywienia. A że prawidłowe żywienie ze sportem idzie w parze, nie mogło być inaczej. Natomiast dobre zdrowie jest fundamentem. Stąd też moje zainteresowanie dietoterapią, a więc wspomaganiem zdrowia poprzez żywienie.

.
3) Jaką formę ruchu polecasz dla osób, które miały kilku-kilkunastoletnią przerwę w uprawianiu sportu?

Polecam kontakt z trenerem, który oceni kwestię sylwetki pod kątem zaburzeń w mobliności, nierównowadze mięśniowej czy wadach postawy. Można spróbować intensywnych spacerów oraz lekkiego truchtu, może z kijkami nordic-walking – to są dobre formy, jeżeli chodzi o początki treningu tlenowego, natomiast jednocześnie polecam wizytę na siłowni i kontakt z wykwalifikowanym trenerem, który dobierze odpowiedni program treningowy pod cel, a przede wszystkim zapozna z techniką ćwiczeń siłowych.

Trening siłowy, jak już wyżej wspomniałam, powinien być uzupełnieniem, a w zasadzie bazą każdego innego treningu. Polecam jednak dobrze poszukać trenera, gdyż na rynku roi się obecnie od osób, które bez większego doświadczenia zaczęły się zajmować treningiem personalnym, co może być dość ryzykowne. Znam jednak wielu profesjonalistów, więc szukajcie, a znajdziecie, jak to się mówi :)

Forma na życie

.

4) Jaka jest Twoja recepta na zdrowe i silne ciało?

Jem prawdziwe jedzenie, nie śmieci. Dźwigam ciężary, trochę pobiegam. Staram się dbać o odpowiedni sen i odpoczynek, co nie zawsze jest łatwe. Bardzo ważny jest dla mnie również rozwój osobowości, relacji międzyludzkich i ogólnie praca z „głową”. Tylko w takim komplecie można mówić o robieniu #formy na zycie. Spróbuj! :)

Dziękujemy za rozmowę :)

.

Jeśli podobał Ci się ten tekst, podziel się nim, korzystając z przycisków poniżej. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *