Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto? Recenzja książki i konkurs

2

W zeszłym tygodniu trafiła w moje ręce książka „Co jeść by pozbyć się objawów hasimoto”. Czytałam już poprzednią książkę tej autorki na temat hashimoto, dlatego z chęcią zajrzałam i do tej pozycji.

Temat hashimoto jest mi znany, jako dietetyk współpracuję z dziewczynami mającymi hashimoto, sama również podejrzewałam u siebie tę chorobę i wykonałam komplet badań.

Nie ze wszystkim w tej książce się zgadzam, głównie dlatego, że jestem wegetarianką, a autorka nie popiera takiego sposobu odżywiania, ale nadal znalazłam w książce wiele cennych informacji na temat postępowania w przypadku podejrzenia i zdiagnozowania hashimoto.

Dwie główne myśli, które pojawiają się na początku książki, są mi bardzo bliskie i całkowicie się z nimi zgadzam.

Jeśli odczuwasz ciągłe zmęczenie, masz suchą skórę, wypadające włosy, uczucie zimna (lub jakiekolwiek inne niepokojące Cię objawy), to nie daj sobie wmówić, że tak musi być. Nie zrzucaj wszystkiego na stress, niewyspanie lub starość!

Zrób badania i szukaj przyczyny. To mogą być objawy hashimoto, ale nie muszą. Nie zgaduj na podstawie opisu objawów w internecie (albo w mądrej książce), tylko znajdź dobrego lekarza i zrób odpowiednie badania.

Zdiagnozowanie hashimoto nie jest łatwe, nie wystarczy zbadanie poziomu TSH. Autorka szczegółowo wyjaśnia jakie badania warto zrobić i jak często je powtarzać.

Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto

Każdy z nas miewa gorsze dni, czujemy się zmęczeni lub zdenerwowani. Ale jeśli taki stan się utrzymuje i nie masz siły na codzienne, proste czynności, to koniecznie zrób badania.

Po zrobieniu badań i zdiagnozowaniu przyczyny, nie wystarczy wziąć tabletki i sprawa załatwiona. Choroba, to znak od Twojego organizmu, że coś robiłaś nie tak, coś mu szkodziło. Może za dużo pracy, stresu, za mało snu albo mało wartościowa dieta.

Odżywianie ma znaczenie i to co jesz na śniadanie, obiad i kolację wpływa na Twoje samopoczucie.

Książka „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto?” pomoże Ci wprowadzić w życie zdrowe nawyki (nie tylko żywieniowe). W pierwszej części książki znajdziesz krótkie wyjaśnianie czym jest ta choroba i jakie badania zrobić, oraz opis tego, co jeść w przypadku zdiagnozowana hashimoto. Autorka podpowiada nawet konkretne produkty, które warto wprowadzić przy poszczególnych objawach.

Druga część książki to przepisy. Nie wszystkie są wegetariańskie, ale znalazłam kilka ciekawych pomysłów i inspiracji (np. krem z brokułów i pora z mlekiem kokosowym i zapiekanka z soczewicą i batatami).

W książce znajdziesz również doświadczenia autorki z jej powrotu do zdrowia, oraz świadectwa innych osób. To ogromna dawka motywacji i pozytywnej energii! :)

Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto

.

Dzięki wydawnictwu Wydawnictwo Otwarte mamy dla Was trzy egzemplarze książki!! Zapraszam do konkursu!

.

Regulamin i zasady konkursu:

1. Zadanie konkursowe – Mój pomysł na zdrowe i pyszne święta
Pokaż mi swój pomysł na pyszne i zdrowe danie. Chcę zobaczyć, że sałatki w święta nie muszą pływać w majonezie, ciasta ociekać warstwą słodkiego lukru, a na obiad można zjeść coś innego niż rosół i schabowego kotleta.

Zgłoszenie powinno zawierać zdjęcie i krótki opis potrawy.

Odpowiedzi można udzielić:
-> pod postem konkursowym na Facebooku (kliknij tutaj>>),
-> wpisując tekst pod tym postem i wysyłając zdjęcie potrawy na adres maria.pabich@jakzdrowozyc.pl

2. Na odpowiedzi czekamy do końca dnia w czwartek 25 kwietnia 2019.

3. Jedna osoba może zgłosić maksymalnie 3 potrawy.

4. Udział w konkursie jest jednoznaczny ze zgodą na dalsze wykorzystanie zdjęcia i pomysłu.

5. Wygrywają trzy osoby, których odpowiedzi najbardziej nam się spodobają. Zwycięzcę wyłonimy do 30 kwietnia.

6. Nagrodą w konkursie jest książka „Co jeść by pozbyć się objawów HASHIMOTO”.

7. Nagrody wysyłamy tylko na terenie Polski.

Powodzenia!

2 Responses

  1. Ewelina

    Zgłoszenie konkursowe.
    Oto niektóre z moich propozycji na świąteczne potrawy:

    1. Sałatka z rukolą, pomidorami, bobem, czerwoną cebulą, tuńczykiem i oliwkami z sosem musztardowo-miodowym + chleb orkiszowy z własnego wypieku.
    2. Deser z jogurtu kokosowego i domowej konfitury wiśniowej z uprażonymi orzechami włoskimi, nasionami chia i własnej roboty chałwą słonecznikową – pycha 😉
    3. Zdrowe trufle w trzech odsłonach: kokosowo-jaglane z migdałami a’la raffaello; amarantusowo-czekoladowe i daktylowo-kakaowe.

    Odpowiedz
  2. Monika P.

    ZGŁOSZENIE
    W te Święta wyjątkowo pobłażliwie potraktowaliśmy świąteczne tradycje. Sałatka jarzynowa z majonezem poszła w odstawkę, a nasze talerze ( i serca!) przejęła sałatka z gruszką, gorgonzolą i pistacją, orzeźwiająca, łamiąca słodycz gruszki solą pistacji i lekko piekąca w język ostrością sera. Na deser i owszem, serniczek, ale za to fit, na bazie aquafaby i tegorocznego hitu w naszym domu -JAGŁY ekspandowanej. Potraktowana roztopioną „zdrową” czekoladą (słodzoną ksylitolem), posłużyła jako spód do wspomnianego serniczka, który zniknął w ekspresowym tempie!
    Zdjęcia, jako dowód tych naszych smakowych i jednocześnie zdrowych Świątecznych eksperymentów wysłałam na maila. :)

    Odpowiedz

Odpowiedz na „EwelinaCancel reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *