Inwestowanie w akcje – część pierwsza, podstawy

Bardzo miło było mi usłyszeć, że część z Was po przeczytaniu artykułów o funduszach inwestycyjnych (Fundusze inwestycyjne – podstawyJak wybierać dobre fundusze inwestycyjne) postanowiła spróbować swoich sił w pomnażaniu swoich oszczędności poprzez inwestowanie. Fundusze to dobry i łatwy start. Nie wymagają dużo czasu, a jednocześnie dają szerokie spektrum możliwości. Dobrze dobrany portfel funduszy będzie systematycznie rósł, a także chronił kapitał w czasie dekoniunktury.

Idąc za ciosem nadchodzi moment, w którym trzeba powiedzieć kilka słów o inwestowaniu w akcje, ponieważ jest to zazwyczaj kolejny, naturalny krok w rozwoju każdego inwestora. Niezależnie od tego czy chcesz inwestować w akcje, czy też nie, warto wiedzieć czym są i jak z nich korzystać. Jest to element edukacji finansowej i daje Ci szansę na dostrzeżenie nowych możliwości zarobku, czasem zupełnie niespodziewanych.

.

Co to są akcje?

Akcje są formą pozyskiwania kapitału przez firmy. Na przykład: istnieje firma „Jak Zdrowo Żyć„, której jestem właścicielem. Postanawiam założyć sieć restauracji ze zdrowym jedzeniem. Jedna restauracja kosztuje około 400 tys. PLN, a chcę ich wybudować 10, czyli potrzebuję 4 mln PLN. W banku takich pieniędzy nie dostanę, więc muszę szukać innej możliwości sfinansowania tej inwestycji. Decyduję się w związku z tym wypuścić pakiet akcji, który może być kupiony przez inwestorów. Sprzedając akcje oddaję także częściowo właścicielstwo firmy, ponieważ każdy posiadacz akcji staje się także właścicielem firmy (zazwyczaj proporcjonalnie do ilości posiadanych akcji). Jeśli wyemituję milion akcji i jakiś inwestor kupi 300 tys. tych akcji, to będzie właścicielem firmy w 30%. Nie będę zagłębiał się w to kiedy i jak właściciel akcji może brać udział w podejmowaniu decyzji związanych z emitentem (spółką, która akcje wyemitowała, wypuściła), ani nie będę opisywał czym są pakiety kontrolne oraz wrogie przejęcia – zostawię to na inny artykuł.

Na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) można właśnie nabyć akcje takich spółek, które szukały inwestorów. Czasami akcje spółki dostępne są tylko dla ograniczonego grona inwestorów, a czasami są dostępne publicznie. Na GPW można kupić te drugie, dostępne dla wszystkich.

.

Po co kupuje się akcje?

Akcje spółki odzwierciedlają jej sytuację finansową, pozycję na rynku, zysk roczny, perspektywy rozwoju, a także sentyment inwestorów. Zsumowanie wartości wszystkich akcji mówi w przybliżeniu ile spółka będzie warta za kilka lat. Nie teraz, ale właśnie za kilka lat, ponieważ inwestorzy są często w stanie zapłacić więcej, jeżeli widzą, że za kilka lat spółka może być bardziej wartościowa niż teraz. Stąd właśnie biorą się wzrosty i spadki cen akcji. Załóżmy, że inwestycja firmy „Jak Zdrowo Żyć” doszła do skutku, a wyemitowane akcje dostępne są w obrocie publicznym. Ktoś idzie do jednej ze świeżo wybudowanych restauracji i myśli sobie tak: „Fajny lokal. Miła obsługa, ciekawy wystrój, przyjemny klimat, a do tego smacznie i zdrowo. Ludzie stoją do kasy w długiej kolejce. Myślę, że za kilka lat ta spółka będzie warta kilka razy więcej niż teraz.„. Wyjmuje smartfona, loguje się do swojego domu maklerskiego i zleca kupno akcji „Jak Zdrowo Żyć”. Robi to, ponieważ widzi dobre perspektywy rozwoju i wierzy w rozwój spółki w przyszłości.

Inny inwestor może pomyśleć tak: „Fajny lokal i dobre jedzenie, ale co z tego, skoro konkurencja na rynku jest ogromna. Niczym nie wybijają się z tłumu, a do tego ceny mają niskie, czyli sprzedają na niskich marżach. Wystarczy jeden gorszy okres i wypadną z rynku. Lepiej sprzedam akcje tej spółki i poszukam lepszych inwestycji„. Sprzedaje, ponieważ nie wierzy we wzrost wartości firmy. Jest to logiczne, ponieważ kupując akcje jesteśmy w stanie zarobić tylko wtedy, kiedy cena tych akcji wzrośnie i będziemy w stanie je odsprzedać z zyskiem.

.

Od kogo kupuje się akcje? Co to jest płynność?

Akcje kupuje się od innych inwestorów, lub (rzadziej) bezpośrednio od firmy, w tzw. „ofercie publicznej„. Aby jedna osoba mogła akcje kupić, inna osoba musi chcieć te akcje sprzedać. GPW pośredniczy w tych transakcjach i pobiera od nich prowizję (dobry biznes :)). Jeśli chcesz kupić akcje wybranej spółki, to składasz zlecenie kupna, które poprzez dom maklerski trafia do GPW. Jeśli GPW posiada ofertę sprzedaży tych samych akcji po tej samej cenie, to transakcja się dokona. Jeśli nie, to Twoja oferta będzie czekać do momentu, aż ktoś zechce sprzedać akcje po takiej cenie, po jakiej Ty chcesz je kupić. Mierząc częstotliwość zawieranych transakcji na wybranej spółce możemy zdefiniować jej płynność. Im więcej traksakcji jest zawieranych na akcjach danej spółki, tym większa jest płynność tych akcji. Im większa płynność tym lepiej, ponieważ będziesz mieć większą szansę na sprzedanie akcji, kiedy przyjdzie na to pora. W przypadku spółek o małej płynności może zdarzyć się tak, że chcąc sprzedać akcje będzie trzeba czekać długi czas na osobę, która zdecyduje się je kupić, albo trzeba będzie je sprzedać po niekorzystnej cenie (ktoś może chcieć je kupić, ale taniej niż Ty chcesz je sprzedać).

.

W jaki sposób można kupić akcje?

Aby kupować akcje należy posiadać rachunek inwestycyjny w biurze maklerskim. Obecnie większość banków na rynku oferuje dostęp do biur maklerskich, w niektórych przypadkach bez żadnych opłat. Ja posiadam konta maklerskie w mBanku, BOŚu oraz w BZWBK. Dwa pierwsze są bezpłatne, a ostatnie już wiąże się z kosztami, dlatego mam zamiar niedługo je zamknąć :). Obecnie prawie całość inwestycji dokonuję za pośrednictwem mBanku, ponieważ w ostatnim czasie mBank dodał nowe narzędzia i usprawnił procesy, dzięki czemu nie mam już problemów z zawieszającymi się notowaniami i dostępem do nich (aplikacja mobilna!). Z BOŚa korzystałem intensywnie wcześniej, kiedy miałem okres w którym obraziłem się na mBank właśnie za zawieszające się notowania. Od ponad roku korzystam jednak na powrót z mBanku. Polecam oba rachunki, jestem z nich zadowolony. O rachunku w BZWBK nie umiem powiedzieć nic ciekawego. Otworzyłem go parę miesięcy temu do testów, ale nie używałem.

Jeśli będziesz otwierać rachunek maklerski w mBanku, to będziemy wdzięczni za skorzystanie z poniższego linku. Ciebie to nic nie kosztuje, a my otrzymamy prowizję za nowego klienta:

http://www.mbank.net.pl/30202

.

Jak zacząć?

Jeśli chcesz spróbować inwestowania na giełdzie, to polecam Ci zacząć od wirtualnych pieniędzy i sprawdzić jak to działa. Sam tak zaczynałem, dawno temu, i myślę że to dobry początek. Ja bawiłem się w grze giełdowej Onet.pl, ale chyba już nie istnieje. Nie ma jednak problemu, są inne:
http://gragieldowa.pl/
http://biznes.pl/wiadomosci/raporty/gra-gieldowa,5537977,raporty-kategoria.html

Kiedy poznasz mechanizmy kierujące giełdą i nauczysz się zawierać transakcje, możesz potestować przez kilka miesięcy strategie inwestycyjne, lub zwyczajnie się pobawić. Zanim jednak przejdziesz do inwestowania prawdziwych pieniędzy wbij sobie do głowy, że giełda to miejsce gdzie można szybko zyskać, ale tak samo szybko stracić. Akcje trzeba kupować z głową i konkretnym planem. Zajmę się tym w kolejnym artykule dotyczącym inwestowania.

A póki co… miłej zabawy :)

.

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autorów i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .

Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *