Jak ułatwić sobie zdrowe gotowanie?

2

Wiele osób ma obawy, że zdrowe gotowanie wiąże się ze spędzaniem całych dni w kuchni. Chcę Wam pokazać, że wcale nie musi tak być! Oczywiście ugotowanie obiadu zajmuje więcej czasu niż zamówienie pizzy czy odgrzanie pierogów, ale to nie musi być cały dzień.

W zdrowym gotowaniu pomaga mi kilka rzeczy, po pierwsze małe urządzenia AGD, które robią za nas coraz więcej. Po drugie sprawdzone i szybkie przepisy. Zaczęłam je zapisywać tutaj na stronie i często do nich wracam. Dużym ułatwieniem jest również porządek i szybki dostęp do wszystkiego, czego potrzebuję. Staram się maksymalnie wykorzystać czas w kuchni, robiąc od razu kilka dań, gotując na zapas, w międzyczasie słuchając wykładów lub muzyki.

.

Z jakich urządzeń korzystam regularnie?

1) Maszynka do tarcia warzyw

Nie cierpię trzeć warzyw na ręcznej tarce i w tym roku, za namową moich czytelników, zdecydowałam się kupić dodatkową nakładkę do tarcia warzyw (szatkownicę), którą montuje się do maszynki do mielenia mięsa Zelmer. 

To był strzał w 10! Maszynka od kilku lat leżała nieużywana, a teraz wykorzystuję ją bardzo często. Szatkownica posiada 3 różne rodzaje tarek. Ja najczęściej wykorzystuję tę do szatkowania kapusty oraz do ścierania na tarce marchewek. Szatkownicę bardzo szybko i łatwo się montuje i zdejmuje oraz myje.

Dzięki maszynce zdecydowanie częściej robię surówkę z kapusty. Szatkuję kapustę (białą lub czerwoną), zmieniam ostrze, ścieram marchewkę i kiszonego ogórka. Mieszam z sosem z tahini i duża miska surówki z kapusty gotowa. Czasami dodaję jeszcze pomidora albo posiekany koperek.

W maszynce mogę również zetrzeć dynię lub ziemniaki na placki. Poszatkowanie całej główki kapusty na bigos zajmuje tylko kilka minut. Zaczęłam też robić surówkę z tartej marchewki, którą bardzo lubię, ale nie robiłam jej właśnie ze względu na czas i niewygodę tarcia warzyw. Poza marchewką, do tej surówki dodaję surową pietruszkę lub pora.

szatkownica do warzyw
.
2) Blender ręczny

Blender ręczny to podstawowe wyposażenie naszej kuchni, bardzo często zabieramy go również na wyjazdy.

Wykorzystuję wszystkie części:
– trzepaczkę – do mieszania ciasta na naleśniki i placki,
– pojemnik z ostrzem S – do rozdrabniania warzyw do zupy, zrobienia twarożku ze słonecznika, czy pesto z jarmużu,
– żyrafa – niezbędna do przygotowania past ze strączków (np. pasty z zielonej soczewicy) oraz miksowania zup. Tą końcówką miksuję również banany na mus do różnych słodkich wypieków, np. do domowej granoli.

.

3) Młynek do kawy

Młynki mam dwa, jeden wyłącznie do kawy i drugi do ziaren. W młynku najczęściej mielę siemię lniane do śniadaniowej owsianki i kaszy jaglanej. Rozdrabniam również płatki owsiane na mąkę (np. do zagęszczenia masy na kotlety) i orzechy do różnych wypieków.

.

Porządek w kuchni

Kolejnym elementem szybkiego gotowania jest porządek w kuchni. Lubię mieć pod ręką te produkty, z których najczęściej korzystam. Ale to działa też w drugą stronę, jeśli chcesz częściej jeść niektóre produkty (np. orzechy czy warzywa), to postaw je w widocznym, łatwo dostępnym miejscu. Te których chcesz unikać (może słodycze?), schowaj, a jeszcze lepiej wyrzuć.

W tym roku zakupiliśmy 24 duże słoiki, w których umieściłam różne kasze, orzechy, rośliny strączkowe, ksylitol i przyprawy. Wcześniej wszystko było wymieszane w szufladzie, a znalezienie potrzebnej rzeczy zabierało mi czas i denerwowało. Teraz otwieranie tej szuflady to dla mnie przyjemność.

Przy okazji pozbyliśmy się moli spożywczych (które lubiły odwiedzać te produkty) oraz zauważyłam, że córka częściej sama sięga po orzechy.

porządek w kuchni

porządek w kuchni
.

Książki

Czy książki ułatwiają gotowanie? Zdecydowanie tak! Po pierwsze szukam w nich inspiracji i przepisów na nowe ciekawe potrawy, uwielbiam przeglądać książki kucharskie z pięknymi zdjęciami.

Po drugie książki to dla mnie niesamowite źródło motywacji. Czytając książki o zdrowym odżywianiu od razu łatwiej jest mi dokonywać zdrowych wyborów w kuchni. Zamiast kanapki robię sobie sałatkę, albo warzywny koktajl.

Szczególnie inspirujące są dla mnie książki opisujące przemiany innych osób. Jak historie gdzie znudzony kanapowiec zmienia się w biegacza długodystansowego. To daje motywację do pisania własnej historii i poczucie, że czas w spędzony w kuchni to inwestycja w zdrowie moje i mojej rodziny.

.

2 Responses

  1. Mateusz

    Takie gotowanie jest faktycznie bardziej czasochłonne od zwyczajnego wrzucenia fast fooda do mikrofali, ale efekty zdrowotne są zdecydowanie warte zachodu :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *