Konta oszczędnościowe i lokaty – jak i kiedy z nich korzystać?

2

Obiecałem, że kolejny wpis o finansach nie będzie ogólny i słowa dotrzymuję. Dziś na warsztat biorę jeden z najprostszych sposobów inwestowania, czyli lokaty i konta oszczędnościowe. Bardziej zaawansowane metody, takie jak fundusze czy akcje będą omawiane w dalszej kolejności. Uważam, że wiedzę trzeba przekazywać stopniowo i zaczynać od rzeczy najmniej skomplikowanych. No i nie chcę Cię od razu straszyć negatywnymi stopami zwrotu :) Zapraszam!

Co to jest konto oszczędnościowe?

Zanim odpowiem na to pytanie upewnię się najpierw, że wiesz co to jest konto rozliczeniowe lub oszczędnościowo-rozliczeniowe (konto ROR). Jeśli już to wiesz, to przeskocz do kolejnego akapitu. Zakładając konto w banku zazwyczaj zaczyna się właśnie od konta ROR, którego głównym zadaniem jest służyć jako podstawowe konto do operacji finansowych, takich jak wykonywanie przelewów, płatności kartą debetową. To jest rachunek, który zazwyczaj podajesz we wszystkich oficjalnych dokumentach jako rachunek, na który mają przychodzić środki, na przykład w umowie o pracę, w rozliczeniu podatkowym, stypendia, nagrody, itd. Ten sam rachunek podajesz też znajomym, którzy mają Ci zwrócić pieniądze. Czyli generalnie wykorzystujesz go do rozliczania się. Pomimo swojej nazwy (ROR oznacza Rachunek Oszczędnościowo-Rozliczeniowy) zazwyczaj nie nadaje się on do oszczędzania, ponieważ w interesie banku nie leży dawanie klientom wysokiego oprocentowania na rachunkach tego typu. Dlatego właśnie banki stworzyły rachunki oszczędnościowe. Rachunek oszczędnościowy, lub konto oszczędnościowe (rachunek i konto oznaczają de facto to samo, więc będę używał tych nazw zamiennie) to instrument finansowy na którym możemy się spodziewać wyższego oprocentowania znajdujących się tam środków niż na rachunku ROR. Banki wymyśliły, że nie ma sensu dawać klientowi wysokiego oprocentowania dla wszystkich środków jakie klient ma w banku. Lepiej stworzyć dwa różne rodzaje kont, tak aby jedno służyło do rozliczania się i miało niskie oprocentowanie, a drugie służyło do oszczędzania i miało oprocentowanie wyższe. W ten sposób banki zarabiają na niewiedzy, lenistwie i zapominalstwie klienta. Jeśli klient nie wie jaka jest różnica pomiędzy tymi rachunkami, to dla wygody będzie trzymał wszystkie pieniądze na rachunku głównym. Zysk dla banku, strata dla klienta. Jeśli klient jest leniwy i nie chce mu się przenosić środków z rachunku ROR na rachunek oszczędnościowy i odwrotnie, to trzyma pieniądze na rachunku ROR. Zysk dla banku, strata dla klienta. Jeśli klient zapomni przelać środki z konta ROR na oszczędnościowe, to… zysk dla banku, strata dla klienta. Sprytne, prawda? :) W zamian za zwiększone oprocentowanie banki stosują jeszcze więcej trików, które powodują iż rachunki oszczędnościowe są w jakimś stopniu ułomne w stosunku do RORów. Często stosuje się dodatkowe opłaty za przelewy. Na przykład w mBanku można wykonać tylko jeden darmowy przelew w miesiącu z rachunku oszczędnościowego. Jeśli się zagapisz i wyślesz drugi, to bach! 5 złotych dla banku. Do konta oszczędnościowego zazwyczaj nie można wyrobić karty debetowej. Nie można na nich także definiować zleceń stałych lub poleceń zapłaty. Zawsze jest coś, co sprawia że klient część swoich środków musi trzymać na koncie ROR ze słabym lub żadnym oprocentowanie. Zysk dla banku, strata dla klienta. No ale jest ta jedna cecha, która sprawia, że konta oszczędnościowe są warte zachodu – wyższe oprocentowanie! Jeżeli więc chcesz korzystać z kont oszczędnościowych, to jak najbardziej to rób. Ja korzystam i nie narzekam. Trzeba po prostu być świadomym mechanizmów, jakie się z tym wiążą.

Kiedy warto korzystać z kont oszczędnościowych, a kiedy nie?

Zauważ, że do tej pory pisałem „konta oszczędnościowe mają wyższe oprocentowanie”. „Wyższe” nie oznacza „wysokie”. Jeśli masz do wyboru trzymanie środków na ROR lub na koncie oszczędnościowym, to lepiej wybrać to drugie, choć nie zawsze jest to najlepszy wybór z punktu widzenia pomnażania Twoich oszczędności. Lepsze oprocentowanie znajdziesz zazwyczaj na lokatach terminowych. Po co w takim razie trzymać środki na koncie oszczędnościowym? Po to by nie marniały na koncie bieżącym, ale były łatwo dostępne. Pomimo swoich wad w stosunku do RORów, konta oszczędnościowe mają swoją zaletę. Pieniądze trzymane na koncie oszczędnościowym będą dla Ciebie dostępna w każdej chwili i możesz je wypłacić bez utraty odsetek. Wystarczy że zalogujesz się do banku i przelejesz je na konto ROR. Ja trzymam na koncie oszczędnościowym: – pieniądze, które chcę mieć szybko dostępne jako zabezpieczenie na wypadek nieprzewidzianych wydatków (zazwyczaj nie więcej niż równowartość miesięcznych wydatków) – pieniądze, które chcę inwestować w inny sposób, ale albo nie wiem jeszcze w jaki, albo czekam na odpowiedni moment by zainwestować i potrzebuję je mieć pod ręką Generalna zasada jest następująca: na koncie oszczędnościowym trzymaj mało pieniędzy, na ROR jeszcze mniej. Większość swoich oszczędności musisz inwestować w bardziej wydajny sposób, jeśli chcesz maksymalizować swoje zyski.

Co to jest lokata terminowa?

Lokata terminowa, zwana też czasami lokatą oszczędnościową, lub po prostu lokatą, to kolejny prosty i powszechnie znany instrument finansowy. Banki prowadzące działalność kredytową potrzebują kapitału. Bank nie pożycza klientom swoich pieniędzy, tylko pożycza pieniądze innych klientów. Aby móc to robić bank musi mieć zabezpieczenie dla tych pieniędzy w postaci długoterminowej lokaty. Katastrofą byłoby, gdyby klienci mogli sobie bezkarnie wypłacać pieniądze z lokat, ponieważ w razie zbyt dużych wypłat bank straciłby możliwość udzielania kredytów, a co gorsze wkrótce okazałoby się, że nie jest w stanie wypłacić klientom ich pieniędzy. Tak, to prawda. Jeśli zbyt wielu klientów banku przyjdzie jednocześnie po wypłatę zgromadzonych środków, to bank nie będzie w stanie się z tego wywiązać, ponieważ zwyczajnie bank nie posiada wszystkich pieniędzy w nim zdeponowanych. Każdy bank trzyma do dyspozycji określoną sumę środków, która służy do wypłacania klientom ich pieniędzy w razie takiego żądania. Aby uwiązać środki wpłacane do banku przez klienta banki wymyśliły lokaty terminowe. Z lokatą terminową mamy do czynienia wtedy, kiedy klient lokuje swój kapitał na pewne określone oprocentowanie, które jest gwarantowane pod warunkiem, że klient nie wypłaci tych środków wcześniej niż określony czas. Ten czas może być różny: 3 miesiące, pół roku, rok, dwa lata. Cokolwiek. Klienci jednak nie są głupi i aby byli skłonni dać bankowi pieniądze na dłuższy czas bank musiał dać im wyższe oprocentowanie, które jest bonusem za czas na jaki klient blokuje, czy zamraża swoje pieniądze. Proste i skuteczne. Stąd oprocentowanie lokat jest zazwyczaj wyższe niż rachunków oszczędnościowych. Gdyby nie było, to po co klienci mieliby zakładać lokaty? Oprocentowanie lokat może być stałe w całym okresie trwania lokaty albo zmienne. Przy zmiennym oprocentowaniu trzeba się mieć na baczności, ponieważ nieświadomi klienci zazwyczaj źle odczytują informacje prezentowane na bilbordach reklamowych. W pamięci utkwiła mi reklama banku PKO BP sprzed kilku lat, w której to bank zachęcał do lokowania środków na lokacie oprocentowanej na wysoki procent (coś w granicach 7%, co było wówczas dobrym oprocentowaniem), ale lokata miała zmienne oprocentowanie. Środki były dobrze oprocentowane tylko w pierwszym miesiącu, a później oprocentowanie spadało. Sumaryczne oprocentowanie lokaty było poniżej średniej rynkowej i każdy klient, który zrozumiał warunki tej lokaty mógł z łatwością znaleźć coś korzystniejszego. Inne cechy lokaty to sposób wypłaty odsetek. Mogą być wypłacane co określony czas lub na zakończenie lokaty. Mogą też być dopisywane do kwoty lokaty (powiększają kwotę lokaty) lub wypłacane na wskazany rachunek. Lokata może być odnawialna, co oznacza że po jej zakończeniu automatycznie zakłada się na nowo. To zazwyczaj nie jest korzystne dla klienta, ponieważ lokata otwiera się na warunkach oferowanych w momencie jej odnowienia, które często są słabsze niż kiedy lokata była otwierana po raz pierwszy. Dotyczy to w szczególności lokat otwieranych w promocjach. Lokaty mają czasem też kwoty minimalne i maksymalne. Minimalne po to, aby klienci nie otwierali zbyt dużej ilości produktów (obciąża to systemy bankowe i zwiększa koszty), a maksymalne zazwyczaj po to aby ograniczyć wysoko oprocentowane lokaty promocyjne. Na przykład bank mówi, że zapłaci 8%, ale tylko do 2000 PLN. W ten sposób z lokaty nie skorzystają bogaci inwestorzy i bank nie straci za dużo na takiej promocji. W przypadku zerwania lokaty wcześniej niż zadeklarowany na początku termin, zazwyczaj bank potrąca sobie premię z odsetek należnych klientowi. Ma to oczywiście na celu zniechęcenie klienta do zrywania lokat i zapewnienie długoterminowego finansowania dla banku.

Kiedy warto korzystać z lokat, a kiedy nie?

Lokaty są popularnym instrumentem wykorzystywanym do gromadzenia oszczędności. Są łatwe do zrozumienia przez klienta, łatwe do założenia i ogólnodostępne. Wystarczy mieć konto ROR, a lokata jest na wyciągnięcie ręki. Zaletą lokat, tak jak i kont oszczędnościowych, jest gwarancja wypłacalności środków. Wystarczy że bank objęty jest Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, którego rolą jest wypłacanie pieniędzy klientom w przypadku upadku banku. Ciężko powiedzieć, czy fundusz faktycznie da radę spłacić wszystkich klientów w przypadku bankructwa jednego z większych banków w Polsce. Taki wariant nie był nigdy testowany. Zawsze to jednak jest jakaś dodatkowa szansa dla klienta. Ważne jest to, że BFG gwarantuje środki do równowartości 100 000 EUR, czyli trochę ponad 400 000 PLN. Jest to kwota wystarczająca dla większości ciułaczy, a pozostałym pozostaje podjęcie ryzyka lub podział środków na kilka różnych banków objętych BFG. W Polsce większość banków objęta jest gwarancjami BFG. Inną zaletą lokat jest najwyższe oprocentowanie ze wszystkich prostych instrumentów finansowych. Bank musi dać klientowi dodatkową premię za zamrożenie pieniędzy na dłuższy czas, stąd warunki na lokatach są zazwyczaj lepsze niż na rachunkach rozliczeniowych i oszczędnościowych. Lokaty są dobrą inwestycją dla osób, które nie tolerują ryzyka. Od początku wiesz ile na lokacie zarobisz i kiedy dostaniesz środki. Praktycznie nic nie ryzykujesz. Pewne jak w banku! :) Niestety nie da się efektywnie pomnażać swoich oszczędności inwestując tylko w lokaty, ponieważ zazwyczaj są one oprocentowane niewiele lepiej niż aktualna inflacja, a więc właściwie lokata chroni Twoje środki przed dewaluacją i tyle. Dla niektórych to może być trochę za mało. Warto zwrócić także uwagę na fakt, że zakładanie lokat długoterminowych obarczone jest ryzykiem zmiany warunków rynkowych na takie, które sprawią że dwudniowa lokata na x% po pewnym czasie stanie się złą inwestycją. Na przykład tuż po założeniu lokaty zaczną dynamicznie rosnąć stopy procentowe, co z kolej sprawi, że zaczną rosnąć także oferowane oprocentowania instrumentów finansowych w bankach. Wtedy okaże się, że zamiast zakładać jedną lokatę na dwa lata lepiej byłoby założyć lokatę na 3 miesiące i po jej zakończeniu zakładać kolejną na nowych, lepszych warunkach. Szczególnie obecnie, kiedy mamy do czynienia z bardzo niskimi stopami procentowymi, trzeba mieć to na uwadze i unikać lokat długoterminowych. Ja korzystam z lokat rzadko, a jeśli już, to nie trzymam tam znacznej części portfela. Uważam, że lepiej zainwestować pieniądze w coś troszeczkę bardziej ryzykownego, ale dającego większy potencjalny zwrot z kapitału. Dlatego większość oszczędności trzymam w funduszach inwestycyjnych oraz na giełdzie. Oczywiście dbam o odpowiednie zbilansowanie mojego portfela i tylko część środków inwestuję agresywnie. Wbrew pozorom i rozpowszechnionej opinii można znaleźć fundusze, które nie są bardzo ryzykowne, a dają lepsze wyniki niż lokaty. W lokatach nie lubię też tego, że zamrażam pieniądze na dłuższy czas. Nawet jeśli to robię, to staram się wybierać krótkie okresy, maksymalnie 6 miesięczne. Wychodzę z założenia, że zawsze może pojawić się ciekawa inwestycja i wolę mieć środki bardziej dostępne niż na lokacie. Aby odzyskać pieniądze z lokaty musiałbym ją zrywać i tracić zgromadzone na niej odsetki, a z funduszu mogę pieniądze wypłacić w każdym momencie i mam je na koncie w ciągu 4-5 dni.

Gdzie znaleźć najlepsze lokaty i konta oszczędnościowe?

Jest wiele stron na których można przeczytać zestawienie najlepszych lokat i kont oszczędnościowych. Wystarczy skorzystać z Google. Osobiście najbardziej lubię zestawienia przygotowywane przez Zbyszka z bloga APP Funds. Przy okazji wizyty na jego blogu znajdziecie mnóstwo przydatnych porad dotyczących inwestowania :) Nigdy jeszcze nie przeczytałem tam czegoś, z czym bym się nie zgadzał, dlatego zachęcam do lektury.

 

Podsumowanie cech lokat i konto oszczędnościowych
Cecha Konta oszcz. Lokaty
Oprocentowanie mniejsze większe
Dostępność środków dostępne od ręki bez utraty odsetek dostępne po upływie czasu trwania lokaty lub od ręki ale z utratą odsetek
Inne cechy dodatkowe warunki i ograniczenia:
- opłaty za przelewy
- brak kart debetowych
- brak wybranych funkcjonalności innych rachunków
- oprocentowanie stałe lub zmienne
- różne sposoby kapitalizacji odsetek
- odnawialność
- kwoty minimalne i maksymalne

 

To tyle na dziś. Niby proste rzeczy, a trochę tekstu jednak wyszło. W jaki sposób Ty korzystasz z kont oszczędnościowych i lokat? Jaką część swoich oszczędności (procentowo) trzymasz na takich instrumentach finansowych? Czy korzystasz z innych, bardziej zaawansowanych form inwestowania? Jeśli temat pomnażania oszczędności Cię ciekawi, to daj znać w komentarzu o czym chcesz tutaj przeczytać, co Cię najbardziej interesuje, albo o czym wiesz najmniej. Będzie to dla mnie cenny drogowskaz dla kolejnych wpisów. Dziękuję na teraz i życzę Ci udanych inwestycji! :)

2 Responses

  1. Batłomiej z Confrontera

    W przypadku chęci oszczędzania, warto na samym początku zapoznać się z poszczególnymi ofert, aby mieć pewność, że wybierzemy tę najkorzystniejszą, która daje nam szansę na jak największy i najkorzystniejszy zysk. To zdecydowanie ułatwia późniejszy wybór.

    Pozdrawiam i zapraszam, Bartłomiej z Confrontera, http://confronter.pl

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *