Kotlety z czerwonej fasoli i ziaren

15

Mam już kilka ulubionych przepisów na kotlety roślinne, robię je od kilku lat i myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, a tu niespodzianka :)

Znalazłam ostatnio w książce „Pokochaj swoje ciało” (autorstwa Tali Fuhrman) przepis na kotlety z czarnej fasoli z dużą ilością ziaren. Trochę pozmieniałam przepis, bo czarnej fasoli i kilku dodatków akurat nie miałam i tak powstały kotlety z czerwonej fasoli i ziaren. Pyszne! Gęste, sycące i lekko chrupiące. Zjedliśmy je ze szparagami i frytkami z batatów. Obiad idealny :)

O książce napiszę kilka słów innym razem, a dzisiaj łapcie przepis i zmykajcie do kuchni szykować kotlety!

Składniki:
– 2 puszki czerwonej fasoli
– 1 szklanka płatków owsianych
– 1/2 szklanki pestek dyni
– 1/2 szklanki ziaren słonecznika
– 2 łyżki płatków drożdżowych
– 2 łyżki sosu sojowego
– 2 łyżki suszonej natki pietruszki
– sól, pieprz

Wykonanie:
1. Płatki owsiane oraz ziarna zmiel w pojemniku blendera, ale nie za drobno. Kawałki o średnicy 1-2 mm będą idealne.

2. Fasolę odcedź i przepłucz na sitku.

3. Fasolę zmiksuj końcówką blendera lub rozdrobnij ubijaczką do ziemniaków. Zmiksowaną fasolę wymieszaj z płatkami, ziarnami i przyprawami. Najłatwiej zrobić to mieszając ręką, masa jest gęsta, więc mieszanie łyżką jest ciężkie.

4. Z masy formuj kotleciki i układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

5. Piecz w temperaturze 180 stopni przez 30 minut. W połowie pieczenia możesz obrócić kotlety na drugą stronę (nie jest to konieczne). Podawaj z surówką i kaszą lub pieczonymi batatami.

Uwaga: pojawiają się komentarze, że kotlety są za suche. Niestety każdy piec trochę inaczej działa i „za suche” to też może być różnie odbierane, dlatego proponuję w piec bez termoobiegu i sprawdzić po 20 minutach czy kotlety są już gotowe :)

Smacznego :)

jak zrobić kotlety z fasoli

15 Responses

  1. Asia

    Książka ciekawa i przepisy też, czerpałam z niej sporo inspiracji i przeprowadziłam ten tygodniowy jaglano-warzywno-owocowo-naparowy detoks. Polecam. Czułam się po nim bardzo dobrze.
    Przepisy też modyfikowałam, bo z niektórymi za dużo zabawy, zresztą z tym też niemało, akurat tego nie robiłam, ale całkiem możliwe, że spróbuję – wygląda i zapowiada się pysznie.

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      No proszę, a ja myślałam, że to mało znana książka :) To pierwszy przepis, który robiłam i mam już więcej zaznaczonych. Jak dla mnie dość szybkie kotlety, ale korzystałam z fasoli w puszce.

      Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Haha, teraz widzę, że mówimy o różnych książkach :) Ale to dobrze, bo będzie nowa do czytania, dzięki za polecenie. Autorką książki, która ja czytałam jest Talia Fuhrman, córka dr. Joela Fuhrmana. Doprecyzuję w tekście :)

      Odpowiedz
  2. Kasia Wasniewska

    Rzeczywiście pycha! Sama ugotowałam fasole, nie lubię puszek. Dodałam tez nieco kuminu i odrobinę cynamonu :) Na pewno będę do nich wracać. Dziękuje :)

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Cieszę się, że smakowały :) Też staram się sama gotować, więc popieram to podejście. Ale nie zawsze starcza czasu. Dla mnie lepsza fasola z puszki, niż telefon po pizzę czy inne gotowce, więc czasami korzystam z takiej wygody :)

      Odpowiedz
  3. Natalia

    Zrobiłam te kotlety na obiad. Szybko się je robi i w smaku wyszły bardzo dobre, ale.. może zrobiłam ich za dużo, przez co były małe i płaskie i wyszły suche jak wiór…
    Ile kotletów wyszło Ci z podanych proporcji? W środku były wilgotne, czy może one mają być takie suche? 😛 Albo to wina mojego piekarnika :(

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Natalia, moje nie były suche? Pieczesz z termoobiegiem? U mnie termoobieg wszystko wysusza, więc ja zawsze tylko na grzałkach góra/dół. Już nie pamiętam ile ich było dokładnie, ale coś koło 15-18 sztuk. Kolejny raz spróbuj na niższej temperaturze lub krócej pieczone, tu nie ma surowych składników, więc nie ma obaw, że coś będzie surowe :)

      Odpowiedz
      • Natalia

        Bez termoobiegu piekłam. Następnym razem spróbuję krócej i na ciut niższej temperaturze. Bardzo mi one zasmakowały! :)

        Odpowiedz
  4. healthystyle

    Kotletów z czerwonej fasoli jeszcze nie próbowałam, ale uwielbiam falafel więc chętnie spróbuję także czegoś poza ciecierzycą :)

    Odpowiedz
  5. Iwona

    Bardzo dobre! Chyba piekłam za długo bo, u mnie też były trochę zbyt suche. Na pewno będę wracać do tego przepisu. Dodatkowy plus za bardzo szybkie wykonanie!

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Iwona, dziękuję, że wróciłaś z komentarzem i cieszę się, że kotlety smakowały.
      Dopiszę w tekście, żeby sprawdzić i ewentualnie piec krócej :)

      Odpowiedz
  6. Iwona

    Marysiu, to ja dziękuję za rewelacyjne przepisy! Zdrowe, pyszne. Nie wymagają wielu składników i są szybkie w wykonaniu. Moje życie stało się prostsze, serio :)

    Odpowiedz

Odpowiedz na „IwonaCancel reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *