Meksykańskie Guacamole

Hejże ho drodzy czytelnicy. Dzisiaj przejmuję rolę Mery i tym razem to ja będę buszował w kuchni. Pierwszy raz jak usłyszałem nazwę guacamole to w zasadzie jedyne z czym to skojarzyłem, to więzienie w Guantanamo. Część z Was albo się teraz uśmiechnęła z politowaniem albo ma podobne skojarzenia i dalej nie wie o czym ja właściwie piszę. Guacamole to meksykański sos przyrządzany na bazie awokado. Jest przepyszny a zrobienie go zajmuje 15 minut. Brakowało mi w naszej kuchni właśnie czegoś o takim smaku. Połączenie ostrego i słonego aromatu z kwaśną nutą to jest to czego szukałem. Tytułowe guacamole może być używane jako gęsty sos albo pasta do pieczywa. Mi już na samą myśl ślinka cieknie więc przejdę do rzeczy, abyście czym prędzej mogli ugościć swoje podniebienie tym wspaniałym wynalazkiem.

Lecę do kuchni i czym prędzej przygotowuję:

– 2 dojrzałe awokado

– średni ząbek czosnku

– pół limonki

– czerwoną papryczkę czili

– 1/4 niedużej cebuli

– kolendrę

– sól

– czarny pieprz

Przecinam awokado na pół, wyciągam pestki, łyżką wybieram miąższ i przekładam do miski. Następnie widelcem lub moździerzem rozgniatam awokado aż uzyska papkowatą konsystencję. Nie powinny zostać żadne większe grudki. O, tak jak na obrazku poniżej. Samo awokado

Dodaję bardzo drobno posiekaną cebulę, czosnek wyciśnięty przez prasę, sok z połowy limonki, szczyptę soli i pieprzu, oraz kolendrę. Opcję z czili zostawiam na koniec, bo to kwestia uznania jak bardzo ktoś toleruje ostrość. Ja dodaję około 2 centymetrowy posiekany pasek. Na koniec wszystko mieszam i viola, gotowe do jedzenia!

U nas z reguły taka miseczka schodzi w ciągu 24 godziny. Najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem. Krążą legendy, że można to przechowywać w lodówce do 3-4 dni (nigdy przez nas nie potwierdzone, zostaje zjedzone zbyt szybko).

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *