Nawet najcięższe chwile są częścią życia

Polacy od lat noszą łatkę narzekaczy i gderaczy. Zapytaj jak leci, a usłyszysz „stara bida”. Wiecznie źle, wiecznie niedobrze, wciąż za mało, pod górkę, pod wiatr i piach w oczy. Czasami mi się wydaje, że piosenka Monthy Pythona „Always look on the bright side of life” została napisana jako przepis na życie właśnie dla nas, wiecznych ponuraków. Jeżeli masz problem z tym, by spojrzeć na świat od dobrej strony, to ten tekst jest właśnie dla Ciebie.

.

Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma gorzej

Kolejna polska przywara, wyśmiewana chociażby w popularnym „Dniu świra”. Zamiast patrzeć na siebie oglądamy się na swoich sąsiadów, znajomych, rodzinę. Ten kupił nowy telewizor, tamten nowy samochód, a siamten dom stawia. Przez skrzywione postrzeganie otoczenia często wydaje nam się, że wszyscy wkoło mają lepiej od nas. Jest to fenomen, który można bardzo łatwo wytłumaczyć. Otóż większość ludzi ma skłonności do opowiadania i chwalenia się tylko pozytywnymi rzeczami. To oznacza, że z łatwością dowiesz się kiedy Twój sąsiad kupił nowy samochód, ale nie będziesz wiedzieć, że do egzaminu na prawo jazdy podchodził siedem razy. Mówi się, że dorośli boją się tylko dwóch rzeczy: porażki i ośmieszenia. Ja uważam, że z tej pary wystarczy zostawić ośmieszenie, które jest konsekwencją porażki (przynajmniej w mniemaniu pospołu społeczeństwa). Dlatego właśnie nikt nie rozpowiada o swoich niepowodzeniach. Nikt nie chce czuć się ośmieszony, i chociaż przytakujemy głową czytając, że nie ponoszą porażki tylko Ci co nie próbują, to i tak każdej chwili, w której coś nam się nie udało wstydzimy się tak samo.

Pomimo naszego wyobrażenia rzeczywistość jest inna. Zazwyczaj z łatwością udaje się znaleźć kogoś, kto jest w dużo gorszej sytuacji. Oczywiście nie jest to powód do dumy, ale do zastanowienia się nad trudnościami, które mamy przed sobą. Jeżeli inni są w stanie przezwyciężać więcej, pracować mocniej, przenosić większe góry, to dlaczego nie Ty? Co takiego mają inni, czego Ty nie masz? Może jest tak, że oni już stanęli na krawędzi i spojrzeli w dół, wiedzą co tam jest i z całych sił nie chcą tam wracać?

Jeżeli kiedykolwiek pomyślisz, że już nie dasz rady, to sięgnij myślami do ludzi, którzy radzą sobie w życiu z ciężkim upośledzeniem ruchowym lub umysłowym. Niewidomi, głucho-niemi, ludzie bez rąk, bez nóg, albo bez rąk i nóg. Pomyśl jak im musi być ciężko, a jednak trwają, żyją i także mają swoje sukcesy. Niech ich siła i determinacja będą dla Ciebie inspiracją do działania i energią, która znów wprawi Cię w ruch.

A nawet… nawet jeżeli nie możesz pomyśleć o nikim, kto ma gorzej niż Ty… cóż, to oznacza że jesteś na dnie, a gdy sięgasz dna, to można iść już tylko w górę. Pokuszę się jednak o stwierdzenie, że nie należysz to tej grupy, chociażby dlatego że czytasz te słowa, czyli masz dostęp do internetu, komputera, prądu…

.

Uwierz w siebie

Żeby dokonać zmian potrzebujesz, żeby chociaż jedna osoba uwierzyła w to, że one są możliwe – TY. Bez wiary w siebie nie ruszysz z miejsca, ponieważ będziesz bać się wszystkiego, co może się wydarzyć. Wierząc w siebie sprawisz, że niemożliwe staje się możliwe. Wiara motywuje Cię do pracy i powoduje, że codziennie dążysz do tego, by osiągnąć swój cel. Wiara podtrzyma Cię na duchu w chwilach, kiedy będzie najciężej i pozwoli Ci przezwyciężyć trudności. Potrzebujesz jej jak powietrza, bo bez niej będziesz się dusić.

Jeżeli brakuje Ci wiary w siebie, pewności siebie, to zastanów się dlaczego. Tylu rzeczy już się w życiu nauczyłeś, tyle rzeczy osiągnąłeś, dlaczego nie możesz osiągnąć kolejnych? Co stoi na przeszkodzie? Czas? Brak umiejętności, kompetencji? Brak pieniędzy? Wszystko jest w Twoim zasięgu. Twój sukces będzie proporcjonalny do determinacji i pracy, jaką w niego włożysz. Uwierz w siebie, a będziesz w stanie zrobić ten najważniejszy, pierwszy krok. Każdy kolejny będzie już o gram lżejszy.

.

Chwytaj dzień

Wschód słońca wyznacza początek każdego kolejnego dnia. Tylko od Ciebie zależy jaki on będzie. Możesz spędzić go martwiąc się o każdą rzecz, zazdroszcząc znajomym nowych gadżetów i ubolewając nad własnym losem, albo możesz wstać z łóżka z uśmiechem i podziękować za kolejną okazję, by cieszyć się słońcem, rodziną, jedzeniem, pracą, wszystkim. Narzekaniem nie zmienisz swojego życia. Utwierdzisz jedynie siebie w przekonaniu, że wszyscy wokoło mają lepiej i gorzej już być nie może, co oczywiście będzie kompletną bzdurą.

Zanim pójdziesz czytać kolejną stronę w internecie, czy robić coś innego – odejdź na kilka minut od komputera i zastanów się nad tym kim jesteś, co robisz, gdzie zmierzasz i czy droga którą podążasz jest właściwa. Czy budzisz się codziennie rano z energią, czy rezygnacją? Czy widzisz sens w swojej codziennej pracy? Jaki jest Twój przepis na życie? Czy każdy dzień jest dla Ciebie darem? Nawet te najcięższe są częścią życia – kształtują charakter i dają siłę do pokonywania kolejnych trudności, których dziwnym trafem nigdy nie ma zbyt mało.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *