Pasta z ciecierzycy i natki pietruszki

6

Chcesz poznać przepis na jedną z najlepszych roślinnych past do chleba jaką ostatnio jadłam?

Niedługo będą cztery lata na diecie roślinnej, a dopiero teraz zdecydowałam się kupić czarną sól (kala namak). Sól znana jest wśród wegan z tego, że imituje smak jajek. Pomimo nazwy nie jest czarna, a różowa. Swój kolor zawdzięcza siarczkowi żelaza, podobnie jak sól himalajska, która również jest różowa dzięki zawartości żelaza. Sól kala namak zawiera w swoim składzie także siarkowodór i to on odpowiada za jajeczny smak i zapach.

W pierwszej kolejności wypróbowałam ją do tofucznicy, ale może dałam za mało, bo nie zauważyłam dużej różnicy w smaku. Kolejna podejście to pasta z ciecierzycy, która miała smakować jak jajeczna. Tym razem 100% sukcesu i jedna z najlepszych past jakie ostatnio jadłam.

Składniki:
– 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy
– 1 łyżka pasty tahini
– 1 łyżka płatków drożdżowych (można pominąć, ale polecam)
– 2 łyżki oleju lub oliwy
– 2-3 łyżki zimnej wody
– 1/2  do 3/4 łyżeczki czarnej soli (kala namak)
– 1/3 pęczka natki pietruszki
– 1 ząbek czosnku
– odrobina pieprzu

Wykonanie:
1. Ciecierzycę umieść w wysokim naczyniu, dodaj posiekaną natkę pietruszki, wyciśnięty lub drobno pokrojony czosnek i pozostałe składniki.

2. Zmiksuj blenderem na pastę.

Podawaj ze świeżym pieczywem i słodkim malinowym pomidorem.

Smacznego :)

pasta_ciecierzycy.png

Znasz kogoś, komu może spodobać się ten przepis? Udostępnij proszę!

6 Responses

  1. Nika

    Takie proste :)
    Koniecznie wyprobuje, ale musze podmienic lub wylaczyc sezam i drozdze. Ja na ogol paste z ciecierzycy robie ze slonecznikiem, czosnkiem i pol-suszonymi pomidorami z oliwy. Wowczas pasta przypomina smakiem humus (nie moge jest sezamu ani drozdzy).
    Czasem dla odmiany robie paste z fasoli. Tez daje dobry rezultat.

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Ja najczęściej robię pastę z zielonej soczewicy, ale ostatnio zatęskniłam za ciecierzycą :) Płatki drożdżowe, to nieaktywna forma drożdży. Być może możesz je jeść?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *