Jak polubiłam selera naciowego + 6 pysznych przepisów z selerem

2

Chociaż bardzo często namawiam Was do jedzenia warzyw, to sama mam kilka takich, które nie do końca mi odpowiadają. Domyślam się, że również masz takie warzywa, których nie lubisz? :)

Bardzo często pod moimi wpisami piszecie, że nie lubicie brukselki i awokado. Podczas gdy są osoby, które awokado uwielbiają, są też takie, które go nie lubią. Od czego to zależy? Czy rzeczywiście jest tak, że można polubić każdy smak, jeśli tylko spróbujemy go wystarczającą ilość razy?

Postanowiłam to sprawdzić, do eksperymentu wybrałam nielubianego przeze mnie selera naciowego. Na początku lipca zakupiłam dwa selery i zaczęłam szukać przepisów na jego wykorzystanie.

.

Czy trzeba lubić wszystkie warzywa?

Pod moim pierwszym postem na facebooku na temat eksperymentu pojawiło się pytanie czemu robię ten eksperyment, skoro jem dużo warzyw, to po co zmuszać się do kolejnego. Zanim opowiem o przebiegu eksperymentu, chcę odpowiedzieć na to pytanie.

Jak wiecie różnorodność jest jedną z 4 podstawowych zasad zdrowego odżywiania do których zachęcam (więcej o tych zasadach przeczytasz tutaj >>). Nikt nie ustalił sztywnej granicy, ile różnych warzyw trzeba jeść żeby było różnorodnie, ale warto warto wyjść z założenia, że im więcej tym lepiej :)

Bardzo często popadamy w schematy i przyzwyczajenia, przez co w każdym tygodniu jemy prawie to samo. Sama też mam kilka ulubionych przepisów, których się trzymam i do których regularnie wracam. Z praktycznego punktu widzenia tak jest szybciej i łatwiej. Mam gwarancję, że wszystko się uda i pewność, że moja rodzina będzie chciała to jeść.

Z drugiej strony lubię poznawać nowe przepisy i smaki, część przepisów na stałe wchodzi na moją ulubioną listę, dzięki czemu staje się ona coraz dłuższa i bardziej różnorodna.

Eksperyment z selerem był dla mnie dodatkową motywacją do spróbowania nowych przepisów. Korzystałam z przepisów i pomysłów otrzymanych od Was na facebooku (bardzo dziękuję!) oraz ze strony nacioweselerlove.pl (baza przepisów z selerem naciowym), lekko je dostosowując do mojego roślinnego sposobu odżywiania i aktualnej zawartości lodówki.

Jednak głównym powodem eksperymentu, była chęć sprawdzenia, czy rzeczywiście każdy smak można polubić, jeśli spróbuje się wystarczającą ilość razy. Do selera naciowego podchodziłam już wielokrotnie, ale nigdy konsekwentnie, więc cały czas był na krótkiej liście warzyw, których nie lubiłam.

Ponieważ uczę jak przekonać dzieci do jedzenia warzyw, chciałam sprawdzić na sobie i jednocześnie pokazać Wam, że to o czym piszę rzeczywiście działa :)

.

przepisy z selerem naciowym

.

Moja przygoda z selerem naciowym

Eksperyment zaczęłam od zakupienia dwóch opakowań selera naciowego i poproszenia Was o sprawdzone przepisy. Zakupy mogą wydawać się oczywiste, jednak bardzo często na indywidualnych konsultacjach słyszę od Was “nie kupuję brokułów/buraków/selera/innych warzyw”, bo moje dzieci i tak nie chcę tego jeść. No niestety, jeśli nie kupujesz i nie podajesz, to dziecko nie nauczy się tego jeść. Te warzywa pozostaną dla niego nowe, nieznane, a przez to lekko (lub mocno) przerażające. Nie ma innej drogi, niż kupować, jeść i proponować dziecku.

Właśnie to zrobiłam, kupiłam selera i zabrałam się do działania. Kolejnym krokiem, po zakupach, było zapytanie Was o ulubione przepisy. Ponieważ uważałam, że seler jest niedobry, to spodziewałam się, że większość z moich czytelników napisze, że również nie lubi selera. Jednak zupełnie mnie zaskoczyliście i dowiedziałam się, że selera można nie tylko lubić, ale nawet uwielbiać i kochać. To dodało mi zapału i ochoty do próbowania :)

Już przez pierwsze kilka dni dodałam selera do zielonego koktajlu, soku z buraka, sałatki z brokuła, warzywnego leczo, sosu do makaronu oraz zjadłam go na surowo z hummusem (wszystkie przepisy znajdziesz poniżej).

Gotowany lub lekko duszony seler (w leczo lub sosie) okazał się bardzo dobry! Miał zupełnie inny smak niż ten surowy, więc gotowaną wersję zaakceptowałam od razu. Trochę gorzej było z surowym, bo on jednak jest bardzo wyrazisty. Najbardziej zasmakował mi z hummusem, mogłam w ten sposób zjeść nawet kilka kawałków. Jednak w sałatce, soku czy koktajlu mocno czułam jego smak i przyzwyczajenie się do niego zajęło mi kilka dni.

Przełomowa była sałatka, do której za Waszą namową dodałam słodki element (jabłko) oraz pastę tahini (zamiast polecanego majonezu). W tej wersji seler mi rzeczywiście zasmakował.

Polubiłam też soki z selerem i teraz seler zastąpił jabłko w soku z buraka i marchwi, który codziennie piję. Dzięki temu mój sok jest teraz w 100% warzywny :)

Po dwóch tygodniach eksperymentu mogą uczciwie napisać, że lubię selera naciowego i będę go regularnie dodawać do soku i innych potraw :)

.

Przepisy z selerem naciowym

Poniżej znajdziesz przepisy, który wykorzystałam w eksperymencie i do których będę wracać.

Więcej przepisów z selerem znajdziesz na profilu akcji nacioweselerlove.pl >>

.

Sałatka z brokułem i selerem naciowym

sałatka z selerem naciowym i brokułem

Składniki:
– ¼ surowego brokuła
– 1 laska selera naciowego
– pomidor
– zielone oliwki
– 2 łyżki jogurtu naturalnego

Wszystkie składniki drobno pokrój (brokuł można zmiksować w pojemniku blendera) i wymieszaj.

.

Sałatka z jarmużem i selerem naciowym

sałatka z selerem naciowym

Składniki:
– 2 laski selera
– 2 duże liście jarmużu
– pomidorki koktajlowe
– ½ jabłka
– 2 łyżki ziaren słonecznika
– 2 łyżki pasty tahini

Selera, jarmuż pokrój w cienkie paski, jabłko w kostkę, pomidory na połówki lub w ćwiartki. Dodaj słonecznik, pastę tahinii i wymieszaj.

.

Zielony koktajl z selerem

koktajl z selerem naciowym

Składniki:
– 1 banan
– 2 laski selera
– 2 liście jarmużu
– sok z połowy cytryny
– 200 ml wody
– 2 łyżki siemienia lnianego
Wszystkie składniki umieść w blenderze i zmiksuj.

.

Sok warzywny z selerem

sok z selerem naciowym

Składniki:
– 1 duży burak lub 2 małe
– 2 laski selera
– 1 marchew
– 2 łyżki soku z cytryny
– 100 ml wody

Z warzyw wyciśnij sok, dodaj sok z cytryny i wodę. Wodę wlewam do wyciskarki, aby ją przepłukać i uzyskać więcej soku.

.

Leczo warzywne selerem

leczo z selerem naciowym
Składniki:
– 3 laski selera
– 1 cebula
– ¼ brokuła
– 2 marchewki
– 2 pomidory
– 2 łyżki płatków drożdżowych
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– 1 łyżeczka tymianku
– sól

Na oliwie podsmaż posiekaną cebulę, dodaj drobno pokrojonego selera, brokuła, marchewki, tymianek i sól. Wymieszaj, wlej kilka łyżek wody i duś pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie. Dodaj pomidory (sparzone i pokrojone w kostkę) oraz płatki drożdżowe, wymieszaj i podgrzej przez kilka minut. Leczo podawaj z kaszą. Możesz do niego dodać również ugotowaną soczewicę lub ciecierzycę.

.

Sos do makaronu z selerem

sos do makaronu z selerem naciowym
Składniki:
– 1 cebula
– 2 laskie selera
– 2 ząbki czosnku
– 2 liście jarmużu
– 1 czerwona papryka
– 200 ml przecieru pomidorowego
– 2 łyżki płatków drożdżowych
– 2 łyżki ziół prowansalskich
– 2 łyżki oliwy z oliwek
– sól

Na oliwie podsmaż posiekaną cebulę i czosnek. Dodaj pokrojonego drobno selera, jarmuż, paprykę, sól i zioła prowansalskie. Duś pod przykryciem, aż warzywą będą miękkie. Dodaj przecier pomidorowy i płatki drożdżowe. Zagotuj i wymieszaj z makaronem.

.

 zalety selera naciowegoZalety selera naciowego

Wszystkie warzywa są bardzo zdrowe i warto jeść ich jak najwięcej (nawet 8 porcji dziennie!). Na szczególne wyróżnienie zasługują zielone warzywa, w tym seler naciowy.

Seler naciowy jest niskokaloryczny, zawiera dużo witaminy A i C, kwasu foliowego oraz wapnia. Zauważyłam również, że dość długo może leżeć w lodówce i nie traci swoich właściwości, nadal jest chrupiący.

.

.

Jak zawsze proszę o udostępnianie tego tekstu dalej, niech zdrowe przepisy idą w świat!

.

Darmowy e-book z przepisami
na zdrowe śniadania
zdrowe śniadanie

ŚNIADANIA DO POKOCHANIA to nasz e-book, w którym znajdziesz 29 przepisów na zdrowe i szybkie w przygotowaniu śniadania (wystarczy nawet 5 minut).

Zakochasz się w owsiankach, kaszy jaglanej czy kanapkach z roślinnymi pastami. A w weekend zaskoczysz rodzinę pysznymi plackami i naleśnikami. Wszystko w zdrowych wersjach, z dużą ilością owoców i bez dodatku cukru.

Pobierz darmowy e-book >>

.

2 Responses

  1. Milena

    Nie lubię selera naciowego za jego „perfumowany” posmak, ale te 2 przepisy na leczo i sos wypróbuję na pewno!

    Odpowiedz
    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      „Perfumowany posmak” – ciekawe określenie, nigdy nie myślałam w ten sposób :) Koniecznie wypróbuj selera na ciepło, będziesz zaskoczona jak inaczej smakuje. Polecam też bardzo na surowo z hummusem, jeśli lubisz hummus.

      Odpowiedz

Odpowiedz na „MilenaCancel reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *