Moje sposoby na dobre samopoczucie każdego dnia

2

Czy nie byłoby fajnie codziennie czuć się wspaniale? Od rana tryskać energią i mieć dobry humor?

Niestety nie jest to takie proste. Nasz umysł podświadomie szuka niebezpieczeństw i skupia się na nich. Można powiedzieć, że ewolucja zaprogramowała nas tak, abyśmy ciągle się martwili.

Jak myślisz, która osoba miała większe szanse przeżycia – ta, której każdy patyk wydawał się wężem i ciągle była ostrożna, czy ta, która beztrosko przechadzała się po dżungli? No właśnie! Szukanie niebezpieczeństw to nasza druga natura.

Czy słusznie?

Aktualnie żyjemy w najbardziej bezpiecznych czasach w całej ewolucji człowieka! Oczywiście często należy zachować ostrożność, ale śmiertelne niebezpieczeństwo nie czyha na nas każdego dnia (nawet teraz kiedy szaleje popularny wirus).

Jednak nasz umysł znajdzie powody do zmartwień i nagle „małe sprawy” zaczyna traktować jak poważne zagrożenia. Co powie mój szef? Czy dostanę pracę? Czy nie zachoruję? Czy wystarczy mi na opłaty? Czy dziecko zda maturę?

Zawsze coś się znajdzie i często żyjemy w ciągłym stresie, który bardzo negatywnie odbija się na naszym zdrowiu.

Jak sobie z tym poradzić? Jakie są moje sposoby na dobre samopoczucie każdego dnia?

1) Medytacja
Od kilku już lat zgłębiamy z Tomkiem temat rozwoju osobistego i panowania nad własnymi emocjami. Im więcej czytam na ten temat, tym bardzie jestem przekonana, że wszystko zaczyna się w naszych głowach i zależy od naszych myśli. Ta sama sytuacja może być zupełnie inaczej odebrana i przeżywana przez dwie różne osoby, a wszystko zależy od tego jak mają poukładany swój świat w głowie.

Kontrola własnych myśli nie jest prosta. Bardzo często reagujemy zanim zdążymy dobrze się zastanowić co w ogóle robimy, a potem żałujemy własnego zachowania. Jak nauczyć się kontrolować i może nawet świadomie wybierać własne myśli? Tutaj z pomocą przychodzi medytacja. Każdy dzień zaczynam właśnie od 15 minut medytacji i bardzo lubię te chwile w ciągu dnia. Więcej na temat medytacji znajdziesz w innych tekstach na stronie.

medytacja

2) Odpoczynek
Zauważyłam, że moje samopoczucie jest mocno obniżone kiedy jestem zmęczona. Wszystko mnie wtedy bardziej denerwuje, te same problemy wydają się trudniejsze, a czasami wręcz niewykonalne, mam problem z kontrolowaniem swoich myśli i kłócę się z rodziną. Zdecydowanie zmęczenie nie sprzyja dobremu samopoczuciu.

Dlatego świadomie rezerwuję czas na odpoczynek. Bardzo wysoki priorytet ma u mnie sen. Śpię minimum 8 godzin dziennie, mam wieczorne i poranne rytuały, które wzmacniają jakość mojego snu (więcej na ten temat tutaj >>).

Kiedy zapomnę jak ważny jest odpoczynek, to zdarza się, że pracuję od 8 do 20. A ponieważ pracuję w domu i lubię swoją pracę, to łatwo się zapomnieć. Dlatego czasami wbijam w swój kalendarz wyjście na kawę z przyjaciółką, spacer z mężem lub czytanie ciekawej książki. Wiem, że jeśli świadomie, z wyprzedzeniem nie zaplanuję czasu na odpoczynek, to dobry czas nigdy nie nadejdzie, bo zawsze będzie coś do zrobienia.

3) Odżywianie i ruch
Może Ci się wydawać, że nie masz czasu na odpoczynek i podobnie na zdrowe odżywianie i ruch. Ale to nie jest czas stracony! Po sobie wiem, że po spacerze, jodze czy bieganiu mam lepszy humor, pracuję bardziej wydajnie, a pomysły same wpadają mi do głowy (no chyba, że zrobię wyjątkowo ciężki trening).

Z odżywianiem jest trochę inaczej, bo często efektów nie czujemy od razu i ciężko nam połączyć nasze samopoczucie z tym co jemy. Często zrzucamy winę na starość lub stres, jednocześnie nie zdając sobie sprawy, że możemy być niedożywieni (nawet mając nadmiarowe kilogramy!). Po swoich podopiecznych widzę, że dopiero po kilkunastu dniach proponowanych przeze mnie posiłków czują wyraźną poprawę i lepsze samopoczucie.

Lubię łączyć powyższe taktyki w jedną i odpoczywać, jedząc powoli i świadomie kolorowe i zdrowe posiłki, szczególnie poranną owsiankę :)

kasza jaglana z owocami

4) Pamiętnik
Mój kolejny codzienny sposób na lepsze samopoczucie to pisanie pamiętnika. Codziennie wieczorem siadam z zeszytem i podsumowuję swój dzień. Zapisuję za co jestem wdzięczna i czego ważnego się nauczyłam o sobie i otaczającym mnie świecie. Zapisuję też motywujące cytaty, fragmenty książek i afirmacje. A później przeglądam ten zeszyt i po kilka razy czytam najważniejsze fragmenty.

5) Olejek CBD
Szukając informacji o rozwoju osobistym i poczuciu wewnętrznego spokoju trafiłam również na wzmianki o olejku CBD. Przeważnie ostrożnie pochodzę do takich rewelacji, ale tym razem o CBD w swoich materiałach wspominały osoby, które bardzo szanuję i których wskazówki pomogły mi już w innych obszarach życia. Dlatego postanowiłam zainteresować się też CBD.

Zdecydowałam się olejek firmy Kanaste. Jak pisze prodecent, wszystkie produkty Kanaste posiadają Certyfikat Analizy potwierdzający użycie składników najwyższej jakości, czystość i zawartość fitokannabinoidów (wyniki badań tutaj>>).

Olejek CBD jest pozyskiwany z kwiatów i liści konopi (spokojnie, jest całkowicie legalny, bezpieczny i nie wykazuje właściwości odurzających). CBD wpływa na nasz wewnętrzny układ endokannabinoidowy. Jest to układ odpowiedzialny za regulację innych procesów fizjologicznych, w tym poziomu bólu, nastroju i samopoczucia.

Olejki CBD mają potencjalnie działanie:
– przeciwpadaczkowe – to działanie jest najlepiej potwierdzone badaniami,

– przeciwzapalne i obniżające uporczywy ból – wykazano takie działanie na szczurach oraz takie działanie zgłaszały osoby biorące udział w badaniach (ale nie ma jeszcze obiektywnych badań to potwierdzających),

– wspierające wątrobę – po raz kolejny brakuje badań na ludziach,

– zwalczające raka, obniżające ciśnienie i przyspieszające rekonwalescencję po udarze – efekty zaobserwowano na szczurach, brakuje badań na ludziach.

Więcej na temat badań nad CBD można przeczytać na stronie cbdcentral.com.

olejek cbd

Wśród zdrowych osób jako główne korzyści CBD wskazuje się poprawę nastroju i samopoczucia, szybkości regeneracji oraz jakości snu. Jednak chociaż badania na szczurach wyglądają obiecująco, to na razie brak wiarygodnych badań na ludziach.

W związku z tym masz dwa wyjścia: poczekać na więcej badań albo sprawdzić na sobie?

Jeśli śledzisz moją stronę od dłuższego czasu, to wiesz, że lubimy testować różne rzeczy i dlatego zdecydowałam się spróbować też CBD. Niestety nie zauważyłam żadnych efektów. Myślę, że może to wynikać z tego, że już od dłuższego czasu regularnie stosuję opisane wyżej techniki (medytacja, wdzięczność).

Na pewno CBD nie jest cudownym lekarstwem na wszystko i z dnia na dzień nie zrobi z Ciebie optymisty i super szczęśliwego człowieka, ale jeśli może pomóc, to czemu nie spróbować.

Praca nad sobą i nad swoimi myślami i emocjami to praca na całe życie. Czy działa? Moim zdaniem tak. Jestem spokojniejsza, cieszę się z małych rzeczy, celebruję chwilę z kawą lub książka na balkonie, wącham deszcz, mniej się denerwuję i z większym optymizmem patrzę w przyszłość.

Dajcie znać czy ktoś z Was próbował olejków CBD i jakie są Wasze odczucia.

Miłego dnia :)

2 Responses

  1. Martyna

    Odpoczynek jest mega ważny! A niestety żyjemy w takich czasach, że wszyscy ciągle gdzieś pędzą i nawet jeśli czujesz zmęczenie, wiesz że powinnaś zwolnić to inni powodują wyrzuty sumienia… więc dodałabym jeszcze jeden punkt – nie przejmowanie się opinią innych :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *