Czy szczęście zwiększa odporność na choroby?

1

Znasz teorię mówiącą, że choroby można pokonać siłą własnego umysłu? Że wystarczy pozytywne nastawienie, wiara i silna wola, aby wyleczyć się nawet ze śmiertelnych nowotworów? Pamiętam, że usłyszałem o tym jeszcze jako nastolatek i choć część mnie chciała wierzyć, że jest to możliwe, to mój dominujący racjonalista mówił, że to mało prawdopodobne. Po dziś dzień podchodzę do tego sceptycznie. Mimo wszystko, gdy zobaczyłem badania związane ze szczęściem i jego wpływem na zdrowie, obudził się we mnie marzyciel i z zainteresowaniem przystąpiłem do czytania. Jak na to wszystko zareagował racjonalista? Zobaczcie sami :)

.

Szczęśliwi ludzie chorują mniej

Rośnie liczba dowodów naukowych wskazujących na to, że dobre samopoczucie, które ogólnie możemy zdefiniować jako szczęście, zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób oraz potrafi zahamować postęp schorzeń przewlekłych. Potwierdzają to nie tylko krótkoterminowe badania, ale także te wieloletnie. Ale chwileczkę… szczęśliwi ludzie częściej odżywiają się zdrowo, uprawiają więcej sportów, mniej palą, mniej piją, lepiej śpią. Może więc szczęście nie jest wcale bezpośrednią przyczyną? Może zmniejszone ryzyko zachorowań wynika właśnie z tych pozostałych czynników, które także kojarzone są ze szczęściem? Oczywiście to też zbadano :) Okazało się, że nawet jeśli weźmiemy ludzi, którzy są podobni pod względem ilości wypalanych papierosów, wykonanych ćwiczeń, wypijanego alkoholu i ilości snu, to wciąż wychodzi na to, że ludzie szczęśliwsi żyją dłużej.

Ale to wciąż za mało. Naukowcy poszli więc o jeszcze jeden krok dalej. Przeprowadzili eksperyment, w którym badanych poddano analizie psychologicznej, a następnie wystawiono ich na działanie wirusa. Celem eksperymentu było sprawdzenie którzy pacjenci będą w stanie obronić się przed chorobą, a którzy nie. Może Ci się wydawać, że to nieludzkie, eksperymentować w taki sposób, ale spokojnie, każdy uczestnik badania był ochotnikiem, który chciał dołożyć  własną cegiełkę do rozwoju swojego gatunku, uczynić świat lepszym… no i zgarnąć 800 dolców, które było wynagrodzeniem za udział w eksperymencie 😉
Zgłosiło się ponad 330 osób. Zostali oni podzieleni na 2 grupy: szczęśliwi i nieszczęśliwi, zgodnie z ich aktualnym samopoczuciem. Następnie każdemu uczestnikowi badania wkroplono do nosa taką samą dawkę wirusa (nic groźnego, zwykłe przeziębienie) i obserwowano u kogo wystąpią objawy. Spodziewano się, że systemy odpornościowe grupy szczęśliwej i nieszczęśliwej zadziałają zauważalnie lepiej lub gorzej i faktycznie tak się stało.

– W grupie nieszczęśliwej zachorował co trzeci badany,
– w grupie szczęśliwej zachorował tylko co piąty.

Powtórzono to samo badanie z innym wirusem (tym razem grypy) i wyniki były podobne. To pokazuje, że pozytywne emocje, radość, szczęście, chęć do życia odgrywają istotną rolę w kwestii naszego zdrowia i naszej odporności.
Dlaczego tak się dzieje? Tego jeszcze do końca nie potrafimy wyjaśnić.

.

Czy jedzenie wpływa na nasz poziom szczęścia?

Skoro bycie szczęśliwym sprawia, że chorujemy mniej, to co zrobić, aby faktycznie… być szczęśliwym? Może wygrana w totka? Nieeee, pieniądze przecież szczęścia nie dają 😉 Może w takim razie iść pobiegać? Endorfiny, hormony szczęścia i te sprawy? Tak, to na pewno zadziała, zachęcam! Ale okazuje się, że można również zwiększyć poziom naszej satysfakcji, zadowolenia i szczęścia dzięki temu co spożywamy. Osoby jedzące dużo warzyw i owoców częściej są opisywane jako „szczęśliwe” niż pozostali. Badanie przeprowadzone w tym temacie w Wielkiej Brytanii sugeruje, że zjadanie siedmiu-ośmiu porcji warzyw i owoców dziennie sprawia, że badani odczuwają większą satysfakcję i zadowolenie z życia, co potwierdza się także po wykluczeniu dodatkowych czynników, takich jak wysokość zarobków, ilość aktywności fizycznej, palenie papierosów, czy waga ciała.

W jaki sposób rośliny mogą zwiększać nasze szczęście? Możliwe, że to dzięki witaminie C, która jest potrzebna do produkcji dopaminy (kojarzona z uczuciem szczęścia), a możliwe, że to dzięki antyoksydantom, które działają przeciwzapalnie.

A co jeśli… jest odwrotnie. Co jeśli to szczęście powoduje, że jemy zdrowiej, a niezdrowe jedzenie powoduje, że jesteśmy szczęśliwsi? Aby to zweryfikować, należałoby przeprowadzić badanie, które sprawdzałoby samopoczucie badanych nie w momencie gdy jedzą warzywa i owoce, albo zaraz po tym, ale na przykład… dzień później. Oczywiście takie badanie również przeprowadzono i okazało się, że osoby, które dzień wcześniej jadły dużo warzyw i owoców, następnego dnia nadal czuły się spokojniejsze, szczęśliwsze i miały więcej energii.

.

Wygląda więc na to, że szczęście czyni nas odporniejszymi na choroby, a jedzenie większej ilości warzyw i owoców czyni nas szczęśliwszymi. To w sumie nie brzmi rewolucyjnie i specjalnie mnie nie dziwi. Ważne jest, że wiele z wymienionych badań przeprowadzono eliminując (jako zmienną w badaniu) dodatkowe czynniki, takie jak na przykład zdrowa dieta, co już daje do myślenia.

Osobiście nie lubię traktować takich zagadnień jednostkowo. Uważam, że to wszystko jest ze sobą powiązane i dopiero wszystkie kawałki razem tworzą pełny obraz i dają nam wszystkie korzyści. Nie chodzi o to, aby wybrać jedną rzecz, która może przynieść pozytywny efekt, a ignorować całą resztę. Samo jedzenie warzyw i owoców to za mało. Tak samo ważna jest aktywność fizyczna, rozwój osobisty i praca nad sobą, pielęgnowanie przyjaźni, czy chwile samotności i czas na głębsze przemyślenia. Pamiętajcie o tym :)

.

A co Ty myślisz o zwalczaniu chorób dobrym samopoczuciem, pozytywnym myśleniem, wiarą i silną wolą? Daj nam znać w komentarzu :)

Zachęcamy również do przeczytania tekstu „Jak wzmacniać odporność, aby to działało i przynosiły efekty zamiast ciągłych wydatków?

.

Źródła

J K Boehm, D R Williams, E B Rimm, C Ryff, L D Kubzansky. Association between optimism and serum antioxidants in the midlife in the United States study. Psychosom Med. 2013 Jan;75(1):2-10.

T S Conner, K L Brookie, A C Richardson, M A Polak. On carrots and curiosity: eating fruit and vegetables is associated with greater flourishing in daily life. Br J Health Psychol. 2015 May;20(2):413-27.

M P Gardner, B Wansink, J Kim, S Park. Better moods for better eating?: How mood influences food choice. Journal of Consumer Psychology Volume 24, Issue 3, July 2014, Pages 320–335.

B A White, C C Horwath, T S Conner. Many apples a day keep the blues away–daily experiences of negative and positive affect and food consumption in young adults. Br J Health Psychol. 2013 Nov;18(4):782-98.

C Rooney, M C McKinley, J V Woodside. The potential role of fruit and vegetables in aspects of psychological well-being: a review of the literature and future directions. Proc Nutr Soc. 2013 Nov;72(4):420-32.

D G Blanchflower, A J Oswald, S Stewart-Brown. Is Psychological Well-being Linked to the Consumption of Fruit and Vegetables? NBER Working Paper No. 18469

S Cohen, W J Doyle, R B Turner, C M Alper, D P Skoner. Emotional style and susceptibility to the common cold. Psychosom Med. 2003 Jul-Aug;65(4):652-7.

Y Chida, A Steptoe. Positive psychological well-being and mortality: a quantitative review of prospective observational studies. Psychosom Med. 2008 Sep;70(7):741-56.

N Grant, J Wardle, A Steptoe. The relationship between life satisfaction and health behavior: a cross-cultural analysis of young adults. Int J Behav Med. 2009;16(3):259-68.

One Response

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *