Kokosowy sernik z kaszy jaglanej

Kokosowy sernik z kaszy jaglanej

Kokosowy sernik z kaszy jaglanej

Czy również uważasz, że sernik to najlepsze ciasto? 🙂

Ulubione smaki każdego człowieka się zmieniają i tak jest też u mnie. Coraz mniej smakują mi słodkie rzeczy, na słodkie bułki i pączki już wcale nie mam ochoty, a większości ciast z cukierni nie jestem w stanie zjeść. Pozostała miłość do sernika. Nie będę ukrywać, że dla sernika zawsze robię wyjątek w mojej roślinnej diecie.

Jeśli uczestniczyłaś w moich wykładach, to wiesz, że uczę, iż zdrowe odżywianie nie oznacza całkowitej rezygnacji ze słodyczy i ja również pozwalam sobie na takie wyjątki. Nie może ich jednak być zbyt dużo, dlatego postanowiłam wypróbować sernik z kaszy jaglanej z przepisu wegAnki. Z dodatkiem mleka kokosowego wyszedł bardzo smaczny.

Jeśli nie możesz, lub nie chcesz jeść sera, a tęsknisz za sernikiem, to wypróbuj tę wersję 🙂

Składniki:
– 1 szklanka kaszy jaglanej
– 2 i 1/2 szklanki mleka roślinnego
– sok z połowy cytryny
– 1 puszka 400 ml mleka kokosowego (dobrze schłodzonego)
– 1/2 szklanki wiórek kokosowych
– 1/2 szklanki ksylitolu/cukru
– 1/2 szklanki rodzynek

Wykonanie:
1. Kaszę jaglaną przepłucz na sitku zimną wodą i przelej wrzątkiem.

2. Kaszę zalej mlekiem roślinnym i gotuj pod przykryciem przez 25 minut, od czasu do czasu mieszając. Jeśli kasza zacznie przywierać, dolej więcej mleka. Uwaga! Może wykipieć, szczególnie na początku lepiej nie wychodzić z kuchni.

3. Do ugotowanej kaszy dodaj stałą część z puszki mleka kokosowego, cukier/ksylitol, sok z cytryny i zmiksuj blenderem na jednolitą masę.

4. Dodaj rodzynki, wiórki kokosowe i wymieszaj. Jeśli trzeba, dosłodź do smaku.

5. Masę przelej do foremki (natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia), posyp wiórkami kokosowymi i piecz przez 60 minut w temperaturze 180 stopni. Kiedy wierzch się zrumieni, przykryj papierem do pieczenia.

6. Krój i podawaj po ostudzeniu.

Smacznego 🙂

sernik z kaszy jaglanej

.

ebook3

29 przepisów na śniadania, które sprawią, że Twoje dziecko będzie jadło zdrowo i różnorodnie.

Cała rodzina zakocha się w owsiankach, kaszy jaglanej czy kanapkach z roślinnymi pastami. A w weekend zaskoczysz rodzinę pysznymi plackami i naleśnikami. Wszystko w zdrowych wersjach, z dużą ilością owoców i bez dodatku cukru.

.

24 Comments

  • Ania Posted 18 października 2016 00:26

    Wygląda naprawdę nieźle 🙂 uwielbiam serniki, ale w takim wydaniu nie miałam go jeszcze okazji spróbować 🙂 bardzo chętnie sprawdzę czy smakuje tak dobrze, jak wygląda 🙂 Pozdrawiam 🙂

    • Marysia Pabich Posted 18 października 2016 09:39

      Dziękuję 🙂 Ja też uwielbiam serniki 🙂 Mam nadzieję, że taka wersja również będzie Ci smakować 🙂

  • aGwer Posted 18 października 2016 09:55

    Muszę ten przepis koniecznie wysłać mojej mamie.

    • Marysia Pabich Posted 18 października 2016 10:27

      Polecam 🙂 Mojej bardzo smakował i też prosiła o przepis 🙂

  • aniaodgotowania Posted 18 października 2016 10:31

    Już od jakiegoś czasu przymierzam się do wegańskiego sernika z jaglanki… Może tym razem spróbuję, ale chciałabym się dowiedzieć, czy “puszka mleka kokosowego” oznacza małą, czy dużą puszkę? Różnica w tym wypadku jest raczej istotna, bo mam szansę na rozklapiochę albo suchy wiór 😉

    • Marysia Pabich Posted 18 października 2016 10:39

      Tym pytaniem mnie zaskoczyłaś, aż poszłam do kuchni sprawdzić 🙂 Puszka 400 ml, ale bierzemy tylko stałą (twardą) część. Doprecyzowałam w przepisie.

  • Ula z prostoofinasnach Posted 18 października 2016 16:44

    Super przepis. Właśnie czegoś takiego szukałam dla córy 🙂

    • Marysia Pabich Posted 19 października 2016 15:29

      Fajnie, że się przyda. Pozdrowienia dla córy 🙂

  • Agnieszka Posted 16 lutego 2017 17:04

    Sernik jest pyszny. Właśnie zrobiłam. Tylko dlaczego się rozpada przy krojeniu? Co mogłam zrobić źle?

    • Marysia Pabich Posted 17 lutego 2017 09:49

      Agnieszka, przychodzą mi do głowy dwie możliwości:
      1) za słabo zmiksowana kasza (zamiast jednolitej masy są grudki),
      2) za długie pieczenie i ciasto wyschło.
      Bez obejrzenia ciasto ciężko powiedzieć. Cieszę się, że mimo wszystko smakowało 🙂

      • Agnieszka Posted 17 lutego 2017 16:41

        Za szybko chyba chciałam ciasto zjeść. Po osiągnięciu wszystko się trzyma kupy 🙂
        Ale dziękuję za rady, na pewno na przyszłość się przydadzą. Pozdrawiam

  • Mary Posted 31 marca 2017 16:12

    Witam, czy pieczemy z termoobiegiem czy góra dół?

    • Marysia Pabich Posted 31 marca 2017 18:58

      Ja piekę góra – dol, z termoobiegim za bardzo mi wysusza.

      • Mary Posted 31 marca 2017 21:15

        Dziękuję, za chwilę wkładam do piekarnika. Zobaczymy co wyjdzie z tego 🙂

  • Magda Posted 23 czerwca 2017 12:40

    Zrobiłam, wyszedł smakowicie. Dziękuję za przepis. Zgodnie z upodobaniami smakowymi w domu, rodzynki zastąpiłam kruszoną gorzką czekoladą i podwójną porcją skórki pomarańczowej. Pychota, nawet tradycjonaliści pchali w siebie sernik, jakby nie było jutra ;).

    • Marysia Pabich Posted 23 czerwca 2017 12:56

      Skórki pomarańczowej nie lubię, ale ten pomysł z czekoladą jest bardzo ciekawy. Dzięki 🙂

  • Beata Posted 29 marca 2018 09:18

    Hej. A czy można czymś innym zamienić wiórki kokosowe?

  • Asia Posted 29 marca 2018 13:06

    Witam
    Na jaką to jest foremkę? Wygląda na dużą ale ile cm ma foremka ktorej Pani używa?

    • Marysia Pabich Posted 29 marca 2018 17:28

      Asia, 23 cm albo 18 cm, raczej ta mniejsza. W większej tez się uda, ale ciasto będzie niższe.

      • Asia Posted 3 kwietnia 2018 20:54

        Dziękuję. Dam znać jak upiekę 🙂

  • Jolanta Posted 30 grudnia 2018 19:49

    Niestety, mnie się ten sernik nie udał.Trzymałam się wiernie przepisu. Podczas pieczenia dosłownie bulgotał i się gotował. Urósł, opadł, zrobiły sie na wierzchu brzudkie fałdy ale najgorzej że po 60 minutach nadal jest lejący. Czy taki ma być? Piekłam góra-dół 180 stopni, zgodnie z instrukcja, dałam tylko gęsta część z mleka kokosowego. SZkoda, tak liczyłam na ten wypiek. Co mogłam zrobić żle?Jola

    • Marysia Pabich Posted 30 grudnia 2018 22:34

      Ciężko mi coś powiedziec, może masa od początku była za mało gęsta? A może zgestnieje po ostudzeniu? To ciasto regularnie robi mój brat i zawsze mu wychodzi. Ja tez robiłam kilka razy.

Add your comment or reply. Your email address will not be published. Required fields are marked *