Czy dziecko musi się wychorować? - Jak Zdrowo Żyć

Czy dziecko musi się wychorować?

Czy dziecko musi się wychorować?

Może to przypadek i moja córka po prostu się wychorowała?

Rozwalmy wreszcie ten temat, żeby już nie było pytań, czy dziecko musi się wychorować.

Pamiętam swoje dzieciństwo. Pamiętam anginy i antybiotyk każdej zimy. Pamiętam przepisywanie zeszytów, i że gdy byłam chora, to mogłam jeść śniadanie w łóżku na takim rozkładanym stoliku (pamiętam, że to było jajko na miękko i bułeczka).

Pamiętam zapalenia gardła gdy byłam na studiach i znowu antybiotyki. Pamiętam jak z wysoką gorączką jechałam odebrać mojego młodszego brata od babci i zawieźć do domu.

Pamiętam, jak zaczęłam pracę w banku i co chwilę miałam zapalenia gardła i antybiotyk. Dostałam coś na odporność (już nie pamiętam nazwy), ale po ostatniej dawce wzywałam pogotowie…

Pamiętam, jak Hania przynosiła zarazki ze żłobka, a ja chorowałam razem z nią. Nawet leki miałyśmy te sama. Aż po kolejnym razie zastosowania popularnego leku przeciwwirusowego, dostałam takiego uczulenia, że postanowiłam nigdy więcej nie dawać tego dziecku. Swędziało mnie całe ciało.

.

Przypadkiem przestałam chorować, gdy zaczęłam wzmacniać mikrobiom?

Pamiętam jak na początku 2020 roku płaciłam za obiady u Hani w szkole i pani w okienku była bardzo zdziwiona, że Hania nie upuściła ani jednego dnia. To był czas, gdy wszystkie dzieci chorowały.

Przypadkiem Hania jako jedyna się wychorowała wcześniej? Przypadkiem ja się wychorowałam mając 30 lat?

No dobra, to dlaczego lekarze mówią, że dziecko musi się wychorować?

To prawda, że układ odpornościowy dziecka uczy się poprzez kontakt z wirusami i bakteriami, w ten sposób się rozwija. Katary, drobne infekcje są normalne.

Ale jeśli każdy katar kończy się antybiotykiem, to już mamy problem.

Bo to przestaje wzmacniać układ odpornościowy, a niszczy mikrobiom i za chwilę dziecko znowu jest chore. To nie jest droga, którą wymyśliła natura.

Zwróć uwagę na jeszcze jedno.

Po pierwsze lekarze nie znają się na odżywianiu. Mnie nikt nie spytał co Hania je. Nikt w ogóle nie poruszył tego tematu. Więc nawet gdyby lekarz miał 10 dzieci, które nie chorują i to i tak nie połączy tego z odżywianiem.

Więcej, on nawet nie zobaczy tych dzieci! A jak zobaczy to raz na kilka lat. A dzieci chorujące widzi kilka razy w miesiącu. Rozumiesz?

—————–
Dam Ci inny przykład. Normalne jest, że prawie 50% naszego społeczeństwa umiera na choroby serca. Lekarz Ci powie, że to normalne i musisz brać leki do końca życia.

Ale nie powie Ci, że wiemy już (i są na to badania), że dieta roślinna cofa choroby serca. Nie zapobiega, nie spowalnia, COFA! Czyli leczy. No ale jakoś o tym nie mówią w telewizji.

Tak, normalne jest że jemy źle.
Normalne jest, że dzieci jedzą za dużo słodyczy, za mało warzyw.
Normalne, jest, że dziecko musi się wychorować…

Chcesz mieć taką normalność? Czy chcesz wybrać inną drogę?

Ja wiem, że jest inna droga i nią idę, możesz iść ze mną.

Bezpłatny Warsztat Jak wzmocnić odporność dziecka?

Dietetyk Dziecięcy Pabianice

Twoje dziecko często choruje?

Poznaj skuteczny sposób na wspieranie odporności dziecka – bez drogich suplementów.

Plan dla rodziców dzieci 1-6 lat.  Zacznij dziś, w 14 dni zauważysz poprawę.

Add your comment or reply. Your email address will not be published. Required fields are marked *