Jak rozbudzić w sobie uczucie wdzięczności i pozytywnie patrzeć na życie?

8

Dzisiaj chcę namówić Cię do świadomego obudzenia w sobie uczucia wdzięczności. To uczucie pojawia się w nas samoistnie, kiedy spotyka nas coś dobrego lub ktoś nam pomoże. Najczęściej jednak trwa krótko i szybko o nim zapominamy, koncentrując się znowu na problemach i zadaniach do wykonania. U mnie dokładnie tak to wygląda, a u Ciebie?

Narzucamy sobie tak dużo różnych celów, że czasami zapominamy jak wiele już udało nam się osiągnąć. Nie namawiam oczywiście do porzucenia planów, uważam, że ciągły rozwój, to ważny element ogólnego szczęścia. Można to jednak połączyć, jak we wszystkim i tutaj ważna jest równowaga.

Jeżeli masz wrażenie, że będziesz szczęśliwy dopiero jak będziesz mieć nowy samochód, większy dom lub zdasz kolejny egzamin, to możesz się bardzo rozczarować. Pogoń za kolejnym NAJ, to ślepy zaułek. Zawsze ktoś będzie mieć więcej pieniędzy, będzie szybciej biegał, ładniej śpiewał…

Może zamiast tego zacznijmy doceniać to, co już mamy? Co już udało nam się osiągnąć? Oraz to, co po prostu nas otacza?

.

Za co możesz być wdzięczny?

Może wydawać Ci się, że w Twoim życiu nie ma nic specjalnego. Szare miasto, nudna praca, każdy dzień taki sam. Z czego tu się cieszyć? Za co być wdzięcznym?

Możesz zacząć od rzeczy dużych i bardzo ogólnych. Spróbuj poczuć wdzięczność, za to że żyjesz. Wystarczyłoby, żeby ktoś z Twoich przodków nie poznał swojej żony lub męża i już nie byłoby Cię na świecie. Zawsze jak pomyślę ile rzeczy musiało się wydarzyć, ile osób musiało się poznać i pokochać, aby urodziła się konkretna osoba, to myślę, że to prawdziwy cud, że żyjemy właśnie my.

Być może łatwiej będzie Ci poczuć uczucie wdzięczności za to gdzie i kiedy żyjesz. Bo przecież mogłeś urodzić się w kraju gdzie aktualnie jest wojna, lub urodzić się jako niewolnik i nie mieć żadnych szans na zmianę swojego położenia.

Od rzeczy bardzo dużych i ogólnych możesz przejść do spraw mniejszych. Możesz być wdzięczny za zdrowie, rodzinę którą masz, czy mieszkanie do którego zawsze możesz wrócić (nawet jeżeli nie jest idealne i przydałby się remont, to przecież jest i możesz poczuć się w nim bezpiecznie).

Lub do spraw jeszcze mniejszych… Ciepła zupa, dobra kawa. Są ludzie, którzy nie mają nawet tego. Doceń to co masz!

Może okazać się, że masz o wiele więcej niż Ci się wydawało!

.

Nie zapominaj o sobie :)

Tobie także należy się wdzięczność. Doceń to, że masz ręce, nogi, widzisz i słyszysz. Nawet jeżeli nie są idealne, to zasługują na to, żeby je kochać i szanować. Poczuj wdzięczność do siebie, za to, że o siebie dbasz, dobrym jedzeniem, chwilą odpoczynku, spaceru czy biegu.

.

Jak obudzić w sobie wdzięczność?

Uczucie wdzięczności nie rodzi się w nas naturalnie na widok ludzi czy rzeczy, które otaczają nas każdego dnia. Jesteśmy do nich już tak bardzo przyzwyczajeni, że prawie ich nie zauważamy. Traktujemy za coś pewnego, często odczuwamy dopiero ich utratę i wtedy uświadamiamy sobie jak bardzo były dla nas ważne. Dlatego warto świadomie budzić w sobie wdzięczność, od razu bardziej pozytywnie patrzy się wtedy na życie.

Prowadź dziennik/zeszyt wdzięczności

Codziennie wieczorem usiądź w spokojnym miejscu i zapisz w zeszycie za co czujesz wdzięczność danego dnia. Staraj się przypomnieć sobie wydarzenia całego dnia, co widziałeś, co czułeś, kogo spotkałeś. Poświęć na to chwilę czasu i wsłuchaj się w siebie. Niech to nie będzie kolejne zadanie do odznaczenia, które wykonujesz bez zastanowienia, myśląc o czymś innym. Nie musisz poświęcać temu dużo czasu, ale bądź w tym czasie skupiony tylko na tym jednym zadaniu i swoich uczuciach.

.

Wykorzystaj domowe obowiązki

Możesz połączyć codzienne domowe obowiązki z rozbudzaniem w sobie poczucia wdzięczności. Zamiast marudzić, że znowu musisz zmywać lub sprzątać, możesz to robić jednocześnie będąc wdzięcznym za to, że masz dom (w którym możesz sprzątać) i rodzinę (której możesz w ten sposób pomóc). Dzięki połączeniu codziennych domowych obowiązków z uczuciem wdzięczności, będą one przyjemniejsze do wykonania. Choć w samej pracy nic się zmieni, to dzięki samemu nastawieniu zaczniesz ją postrzegać zupełnie inaczej.

.

Doceń otaczający Cię świat

Codziennie idąc do pracy, szkoły czy sklepu, postaraj się znaleźć co najmniej 3 rzeczy wśród otaczającej natury, które Cię zachwycają i za które jesteś wdzięczny. To może być widok śniegu na choince, kolor wschodu słońca lub zapach powietrza po deszczu. Na co dzień nasze myśli zajęte są czekającymi obowiązkami i nie zauważamy takich rzeczy. Nawet jeśli mieszkasz w najpiękniejszym miejscu na ziemi, możesz przestać to zauważać. Zwróć uwagę na otaczający Cię świat, a może zauważysz coś nowego. Ja ostatnio odkryłam, że nawet w mieście, w styczniowy poranek, można usłyszeć śpiew ptaków :)

.

Rób medytacje wdzięczności

Jeżeli próbowałeś punktów powyżej, ale Twoje myśli szybko uciekają do innych spraw i zapominasz, że właśnie miałeś skupić się na wdzięczności, to spróbuj nie łączyć pracy nad uczuciem wdzięczności z innymi czynnościami. Znajdź w ciągu dnia 10 minut, wyłącz telefon, komputer i skup się tylko nad myśleniem o wdzięczności. Możesz to również zrobić korzystając z nagrania, gdzie głos mentora pomoże Ci obudzić wdzięczność w sercu. Ja korzystam z takich nagrań i bardzo lubię ten sposób pracy ze swoimi myślami. Nagrania z których korzystam możesz znaleźć tutaj.

.

Na efekty nie trzeba długo czekać

Początkowo do uczucia wdzięczności trzeba się lekko zmuszać, ale po jakimś czasie staje się to naturalne. Coraz więcej rzeczy zaczyna nas cieszyć, zaczynamy dostrzegać coraz więcej piękna w otaczającym nas świecie i dobra w spotykanych codziennie ludziach. Świat staje się piękniejszy, choć w sumie jest taki sam jak był, tylko my nauczyliśmy się inaczej na niego patrzeć. Tego Ci serdecznie życzę :)

Na koniec jeszcze jedno, jeśli zainteresowała Cię medytacja, mam dla Ciebie w prezencie opis jednej techniki medytacyjnej, którą możesz od razu zastosować. Działa relaksująco i sprawia, że umysł i ciało się rozluźniają. Pobierz opis tutaj.

8 Responses

  1. Marta

    Też prowadzę swój zeszycik wdzięczności… mam zwyczaj przed snem zapisywać 3 rzeczy za które danego dnia jestem wdzięczna ale czasem je tylko wymieniam w głowie:) to poprawia mi nastrój i lepiej mi się śpi. Z ciekawszych rzeczy ostatnio co zapisałam to wdzięczność za to że auto odpala mi przy -20 😛 (a męża wtedy nie było!) więc podwójna wdzięczność 😀 cieszmy się codziennością! <3

    Odpowiedz
  2. ewcia

    MARYSIU BARDZO FAJNY POST ,SZKODA, ŻE TYLKO JEDNO ZDJĘCIE (BARDZO FAJNIE SIĘ NA WAS PATRZY) POPROSZĘ O WIĘCEJ …

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *