Czekoladowe ciasteczka z kaszy jaglanej

10

Nowe odkrycie w naszej kuchni – ciasteczka z kaszy jaglanej :) Już dawno widziałam takie ciasteczka na blogu Smakoteriapia i planowałam je zrobić. Pierwsza wersja średnio mi smakowała, ale Hania powiedziała, że bardzo dobre i poprosiła o kolejne ciasteczka, tym razem czekoladowe.

Po spróbowaniu czekoladowej wersji ciasteczek Hania powiedziała „Mamo, to jest przepyszne!!” i pobiegła po kolejne. Wszystkie ciasteczka zniknęły jeszcze tego samego dnia.

Jeśli zostaje Wam czasem kasza jaglana, to koniecznie spróbujcie ciasteczek z kaszy jaglanej. A jeśli nie zostaje Wam kasza, to ugotujcie więcej :) Przepis poniżej możesz traktować jako bazowy i eksperymentować z innymi dodatkami. W pierwszej wersji była u nas tylko kasza, banany i płatki migdałów.

.

Składniki (na 16 sztuk):
– 1 kubek ugotowanej kaszy jaglanej
– 1 dojrzały banan
– 1/2 kubka suszonych daktyli
– 2 łyżki kakao
– 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
– migdały

Wykonanie:
1. Daktyle zalej gorącą wodą i odstaw na półgodziny, aby zmiękły.

2. W misce umieść ugotowaną kaszę, zmielone siemię lniane, kakao oraz daktyle (odsączone z wody).

3. Zmiksuj końcówką blendera, aż do uzyskania kleistej masy. Jeśli masa jest za rzadka, dodaj więcej mielonego siemienia i poczekaj 10-15 minut.

4. Łyżką nabieraj porcję masy wielkości orzecha włoskiego i rozpłaszcz na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia, tak aby powstał kształt ciasteczka.

5. Na każdym ciasteczku ułóż migdały.

6. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz w 170 stopniach, przez 30 minut. Zjadaj po ostudzeniu.

Smacznego :)

ciasteczka z kaszy jaglanej

10 Responses

    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Może trochę za krótko były pieczone? Bardzo chrupiące one nigdy nie są. Niestety z czekoladową wersją ciężko ocenić na oko czy już są upieczone. Najlepiej spróbować jeden i zdecydować czy resztę jeszcze piec.

      Odpowiedz
      • mamba87

        Piekły się ponad pół godziny… pewnie zrobiłam coś nie tak :( bardzo lubię kaszę jaglaną, ale na słodko udają mi się z nią tylko kremy do ciast, a ciasteczka to prawie zawsze porażka…
        Pozdrawiam!

        Odpowiedz
          • mamba87

            Nie poddałam się!
            Zostało mi jeszcze sporo kaszy jaglanej, zrezygnowałam z kakao, dodałam trochę mielonych migdałów, wiórków kokosowych i szczyptę przyprawy do piernika. Piekłam 10 minut dłużej…
            Jest lepiej 😉
            Moja córka, która niedawno”obraziła się” na kaszę jaglaną w dotychczasowej ulubionej wersji, zajadała się obydwoma rodzajami ciastek 😉
            Korzystając z okazji, chciałam podziękować za e-booki o koktajlach i śniadaniach. Teraz oszczędzam na ten o warzywach w diecie dziecka, bo u nas bunt dwulatka objawia się głównie w aspekcie jedzenia, co dla mnie jest szokiem bo do tej pory byłam dumna z apetytu córki i chęci kosztowania nowości :(

    • Marysia Pabich
      Marysia Pabich

      Super, że się nie poddałaś i ciasteczka smakowały. Jeśli chodzi o problemy córki z jedzeniem, to przede wszystkim nie stresuj się za bardzo i nie zmuszaj jej, bo to przyniesie tylko odwrotny skutek.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *